Dawna kuchnia ludowa potrafiła czerpać z roślin znacznie więcej niż moglibyśmy dziś przypuszczać. Na przykład klon zwyczajny: jego sok, na terenach dzisiejszej Białorusi, służył do przygotowywania polewek. Do ich przyrządzenia dodawano młode, dzikie rośliny, między innymi podagrycznik. Klon dostarczał również prostych, codziennych przekąsek. Na Kurpiach dzieci jadały słodką miazgę i owoce klonu, a z rozwijających się pąków przygotowywano głodową zupę. Opowiadają Małgorzata Sąsiadek-Szczyrbowska i Elżbieta Skrzymowska.
Wszystkie odcinki