- Jacek Bocheński to była postać, to był ktoś. Jadąc do Obór od razu było go widać jak wychodził na taras i inne osoby wydawały się przy nim mniej znaczące - zaczęła swoją opowieść Iwona Smolka.
Wszystkie odcinki- Jacek Bocheński to była postać, to był ktoś. Jadąc do Obór od razu było go widać jak wychodził na taras i inne osoby wydawały się przy nim mniej znaczące - zaczęła swoją opowieść Iwona Smolka.
Wszystkie odcinki