- Funkcjonowałem w takim obszarze języka, który wzięty jest z rozmowy (...) Poznałem wagę dialogów, a to przerodziło się w słuchowiska - mówił Rafał Wojasiński.
Mój debiut prasowy przypadł na początek lat 90. To był chyba 1991 rok albo 1992 rok i była to Gazeta Pomorska. Był to tytuł o dużym nakładzie, ale takie były wtedy czasy - mówił Rafał Wojasiński.
- W szkole średniej zawarłem przyjaźnie, które trwają do dziś (...) Niestety wielu kolegów już odeszło. To jest dziwne, że jadę do rodziców i czekam, żeby powiedzieli, że kogoś nie ma czy coś...
- Żeby uczyć się w szkole średniej w takiej wsi jak moja, musiałem iść do internatu. Nie było możliwości bezpośredniego dojeżdżania. Wyjeżdżałem z domu o 11.30 a ok. 16.00 docierałem do internatu,...
- Urodziłem się w 1974 roku na terenie Prus Zachodnich. Mieszkałem we wsi Osiecz na terenie majątku poniemieckiego i stamtąd przeprowadziliśmy się do miejscowości Łanięta - zaczął swoją opowieść...
- Pierwszą profesurą jaką miałem w życiu dorosłym była profesura w Karlsruhe. Dyrygowałem orkiestrą szkolną i przygotowywałem dwa występy w roku. Nie było to jednak coś, co mnie fascynowało -...
- Początki w Warszawie nie były łatwe. Orkiestra już raz przede mną została rozwiązana, teraz drugi raz. Ja zakładałem trzecią orkiestrą i ta niepewność cały czas nad nią wisiała. Ta niepewność...
- W Poznaniu też założyłem orkiestrę kameralną. Zrobiliśmy z nią ileś koncertów za granicą i myślałem, że będę ją dalej prowadził. To był błąd, bo muzycy, którzy nie grali w orkiestrze kameralnej...
- Po ukończonej dyrygenturze usłyszałem, że jest miejsce w Teatrze Wielkim na dyrygenta-asystenta. Zgłosiłem się. Prof. Madej pomógł mi, abym mógł zadyrygować przesłuchania - kontynuował swoje...
- Moja przygoda z muzyką rozpoczęła się dosyć śmiesznie. Moja mama uczyła się gry na fortepianie i kiedyś przy kolacji opowiadała o kimś, kto jest genialny i ma absolutny słuch. Zapytałem co to...
- Biennale architektury w Krakowie narodziły się w 1985 roku z mojej inicjatywy. Przekonanie o tym, że środowisko architektów polskich jest eliminowane z decydujących rozstrzygnięć dotyczących...
- Architektura sakralna jest specyficznym obszarem działalności architekta, bo wiąże się co określamy jako duchowość życia ludzkiego i mistycznym pojmowaniem swojego życia na ziemi - opowiadał...
- Pobyt w Syrii był niezwykle ciekawy, bo udało się zetknąć z kilkoma bardzo atrakcyjnymi tematami do projektowania. Jednym z nich był projekt audytorium na 5 tysięcy osób dla Uniwersytetu w Aleppo...
Lata 70-te były bardziej obfite w inwestycyjne zamierzenia. Nie angażowałem się jednak w projektowanie budynków mieszkalnych. Projektowaliśmy jednak budynki użyteczności publicznej i kościoły -...
- Co się stało, że nie zostałem w życiu malarzem? Chyba tylko to, że w rodzinie miałem już jednego malarza i moja mama powiedziała, że jeden wariat w rodzinie wystarczy - rozpoczął swoją opowieść...
- Wybrałam KUL nawet nie ze względów religijnych, ale za to, że to czyste w sensie ideologicznym miejsce. Nie trzeba było być członkiem żadnej organizacji. Tam była po prostu wolna myśl - opowiadała...
- Bunkier był na tyle bezpieczny, że była woda pitna. Nie umiem powiedzieć jakie tam były urządzenia, bo byliśmy poniżej poziomu piwnicy. To dawało nam możliwość życia. Z dzieci byłam tylko ja -...
- Wyszedł i zaczął uciekać. Ale po to, żeby go zabili, bo już nie miał sił. Zostałyśmy z bratową same - opowiadała bohaterka „Zapisków”.
- Powstaje getto i znowu mamy trochę szczęścia. Nasza część weszła w skład getta i nie musieliśmy się przeprowadzać - opowiadała Krystyna Budnicka.
- Często jeżeli chce coś znaleźć miłego w swoich wspomnieniach wracam do czasów dzieciństwa, choć było krótkie. Wybuchła wojna i wszystko się skończyło - zaczęła swoją opowieść Krystyna Budnicka.