X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Czwórka

Dlaczego za niektórymi samolotami widać smugę, a za innymi nie?

01.12.2011
0 0 0
Smuga, którą zaobserwować można za samolotem, lecącym po niebie to nie spaliny, tylko najzwyklejsza... woda.
Posłuchaj
03'16 Dlaczego czasem widać smugę za samolotem?

W wyższych warstwach atmosfery temperatura jest dużo niższa i występuje tam tzw. przechłodzona para wodna". – W sytuacji, gdy pojawi się jakieś zaburzenie w atmosferze, ta woda momentalnie zamarza – tłumaczy Grzegorz Sobczak, redaktor naczelny magazynu "Skrzydlata Polska". – To "zaburzenie", to właśnie pojawienie się samolotu i wirów powietrza, które towarzyszą jego przelotowi. Wytrącają się drobinki wody i gwałtownie zamarzają, co obserwujemy w postaci smug kondensacyjnych.

Tworzenie się takich smug jest niezależne od wielkości, czy prędkości samolotu. Warunkiem jest jednak to, by lecieć na odpowiedniej wysokości. – Nie chodzi o stałą wysokość. Kilka tysięcy metrów wystarczy – tłumaczy Sobczak. – Są pewne wysokości, do których smugi kondensacyjne się nie pojawiają. Powyżej jednak zaczyna występować to zjawisko.

Smugi znikają po kilku minutach, albo utrzymują się bardzo długo. – Czasem rozwiewa je wiatr, albo nie widzimy ich, gdyż przybierają formę podobną do chmur – mówi Sobczak. – Czasem jednak warunki SA na tyle stabilne, że kilka minut po przeleceniu samolotu drobinki lodu się rozpadają i sytuacja wraca do stanu pierwotnego.

Więcej na ten temat dowiesz się, słuchając całej rozmowy w cyklu „Spytaj redaktora” w audycji "W cztery oczy".

 (kd)

Zobacz więcej na temat: lotnictwo Polska
0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niemal każdy może się pozbyć fobii lotniczej

24.11.2011
0 0 0
Niemal każdy może się pozbyć fobii lotniczej
Foto: (fot. Arpingstone/Wikimedia Commons)
Lęk przed lataniem samolotami można pokonać w 95 proc. przypadków - twierdzą portugalscy specjaliści.

Eksperci z dziedziny medycyny i pilotażu prowadzą w Portugalii terapie ośmielające do latania samolotami. Leczenie, które bazuje na rozmowach z psychologami, psychiatrami oraz pilotami, prowadzone jest przez zespoły w ramach programu pt. "Latać bez strachu".

Zdaniem Cristiny Albuquerque, psycholog z portugalskiego zespołu "Latać bez strachu", najbardziej typowymi zachowaniami osób z fobiami lotniczymi jest przyspieszone bicie serca, duszności, problemy żołądkowe i zaburzenia snu.

- Symptomy te mogą pojawić się już na kilka dni przed wejściem na pokład samolotu. Dodatkowo mogą im towarzyszyć też katastrofalne myśli. Najnowsze badania dowodzą, że jedna trzecia pasażerów linii lotniczych na świecie podróżuje w przestworzach, wykazując, którąś z oznak fobii. Co piąty pasażer, aby "oszukać" strach, sięga po alkohol lub środki farmakologiczne - powiedziała Cristina Albuquerque.

Według portugalskich statystyk, zespoły psychologów i pilotów lotnictwa leczą skutecznie już 95 proc. przypadków osób z fobiami lotniczymi.

W trakcie trzydniowej terapii eksperci próbują między innymi rozmawiać o przeszłości pasażerów bojących się latania. - Bardzo często obawy przed podróżowaniem samolotem mają swoje podłoże w innych lękach wyniesionych z przeszłości. Niekiedy sięgamy do historii życia pasażera, aby zrozumieć jego zachowania w powietrzu - dodała przedstawicielka zespołu "Latać bez strachu".

Trzydniowe terapie dla osób z fobiami lotniczymi w Portugalii rozpoczynają się i kończą lotem. Ocena zaburzeń psychologicznych związanych z lataniem kosztuje 200 euro, zaś sama terapia – 900 euro.

(ew/pap)

Zobacz więcej na temat: fobia lotnictwo Portugalia
0 0 0

Czytaj także

Jak wyglądało lotnictwo w czasach PRL?

25.11.2011
0 0 0
Ił 18
Ił 18Foto: Fot.: Wikimmedia Commons, lic. GNU, Aldo Bidini
Jakie samoloty woziły pasażerów? Jakie wydarzenia w dziejach linii cywilnych omawiało w swoich programach Polskie Radio? Odpowiedzi na te pytania już w sobotę w "Trójkowym Wehikule Czasu".

Jaki zachodnioeuropejski samolot, wprowadzony w tamtych latach do eksploatacji, zyskał uznanie mimo swojego "niesłusznego" pochodzenia? O tym wszystkim (i jeszcze o paru innych kwestiach) Jerzy Sosnowski będzie rozmawiać z redaktorem naczelnym miesięcznika "Skrzydlata Polska" Grzegorzem Sobczakiem.

Rozmowie towarzyszyć będą, jak zwykle, piosenki z epoki; w tym m.in. dawno niesłyszany zespół "Kawalerowie", a także Jolanta Borusiewicz, której przebój dał tytuł audycji, emitowanej przez kilka sezonów na antenie Polskiego Radia.

Na "Trójkowy Wehikuł Czasu" zapraszamy w sobotę o godz. 18.00.

0 0 0

Czytaj także

Airbusów będzie w Polsce trzy razy więcej

Do 2030 roku liczba samolotów pasażerskich zarówno polskich, jak i zagranicznych przewoźników działających na polskim rynku zwiększy się trzykrotnie.

Tak uważa wiceprezes firmy Airbus na Europę Środkową Kimon Sotiropoulos.


Airbus prognozuje, że do 2030 r. liczba samolotów na polskim rynku zwiększy się z obecnych 70 maszyn do 220. Prognozowana wielkość floty obejmuje krajowych i zagranicznych przewoźników oferujących loty z i do Polski oraz na terenie kraju.


- Przełoży się to na duży popyt na nowe samoloty, które może zaoferować firma Airbus, proponując pełną ofertę nowoczesnych i ekologicznych samolotów - powiedział na konferencji prasowej Sotiropoulos.

Zgodnie z prognozami Airbusa, wzrost ruchu lotniczego w Europie Środkowej i Wschodniej wyniesie średnio 5,7 proc. rocznie. Tempo to jest szybsze niż prognozowana średnia światowa, która ma wynieść 4,8 proc. i zdecydowanie przewyższa prognozy dla rynków rozwiniętych, takich jak Ameryka Północna (3,7 proc.) i Europa Zachodnia (4,2 proc.).

 

ab

0 0 0