Nauka

Nieodczytane pismo z Wyspy Wielkanocnej

Tabliczki z pismem rongo-rongo to jedna z największych zagadek, położonej na Pacyfiku, Wyspy Wielkanocnej. Pismo to nie ma żadnych analogii, tym bardziej, że powstało na najbardziej samotnej wyspie świata.
Wiemy już, że mitem jest np. katastrofa ekologiczna, którą mieszkańcy mieli jakoby sami sobie zafundować, wycinając wszystkie drzewa. Ostatnie odkrycia przesuwają również czas zasiedlenia wyspy nawet na początek II tysiąclecia naszej ery (wcześniejsze teorie mówiły o IV w. n.e.)
Wiemy już, że mitem jest np. katastrofa ekologiczna, którą mieszkańcy mieli jakoby sami sobie zafundować, wycinając wszystkie drzewa. Ostatnie odkrycia przesuwają również czas zasiedlenia wyspy nawet na początek II tysiąclecia naszej ery (wcześniejsze teorie mówiły o IV w. n.e.)Foto: Thomas Barrat / Shutterstock
O Audycji

Do dziś zachowało się zaledwie 25 drewnianych tabliczek pokrytych tajemniczymi znakami. Od lat naukowcy z całego świata próbują złamać ten szyfr.

Do tego grona dołączył również Polak - dr Rafał Wieczorek z UW, który opowiada o skali trudności tej łamigłówki i o dotychczasowych postępach na drodze odczytania rongo-rongo.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: "Eureka"

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Gość: 

Data emisji: 29.09.2017

Godzina emisji: 19.10

ag

Playlista
  • Łucja Prus - Jej portret