Historia Czerwiec 1956
Section05



Section06
Ostatnio dodane
63'02 "Jesteśmy biedni, ciężko nam żyć" 09.06.2011 - Towarzyszu premierze, wiemy, że wypadki poznańskie wydarzyły się tylko z goryczy - spotkanie poznańskich robotników z premierem Józefem Cyrankiewiczem. (PR, 16.07.1957)
70'50 Nasza budowa socjalizmu idzie do przodu 07.06.2011 Premier Józef Cyrankiewicz analizuje wypadki z czerwca 1956 roku w czasie spotkania z pracownikami poznańskich zakładów pracy. (PR, 16.07.1957)
84'53 Partia apeluje o jawność życia politycznego 07.06.2011 Wiesław Gomułka, I sekretarz KC PZPR, przemawia podczas spotkania z załogą zakładów im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu, niemal rok po tragicznych zajściach. (PR, 5.06.1957)
18'54 Serca emigrantów są w Poznaniu 06.06.2011 Reportaż Wojciecha Trojanowskiego o wiecu protestacyjnym Polonii polskiej i związkowców w Brukseli przeciwko masakrze polskich robotników w Poznaniu. (RWE, 14.09.1956)
29'11 Wiec poparcia w Chicago 06.06.2011 - Protestujemy przeciwko temu co się obecnie dzieje w Poznaniu i w całej Polsce – skandowała Polonia w Chicago. (RWE, 18.07.1956)
23'44 Wsparcie zza żelaznej kurtyny 06.06.2011 - Uczcijmy pamięć ofiar masakry poznańskiej, której zbrodnią było domaganie się chleba i wolności - przemawiał Edward Raczyński, ambasador RP w Londynie. (RWE, 8.07.1956)
05'38 Wypadki w Poznaniu i ich interpretacja 06.06.2011 - W spór między robotnikami Poznania a władzą ludową wkradły się elementy wrogie, przestępcze i zbrodnicze – mówił premier Józef Cyrankiewicz w Sejmie. (PR, 5.09.1956)
08'10 Prawda według mediów 06.06.2011 - Prowokatorzy dokładali do jednej kłamliwej informacji inne. Były to pogłoski wrogów, żeby zbałamucić nieświadomych obywateli - mówił red. Jerzy Janicki. (PR, 1.07.1956)
08'25 Miasto dzień po buncie 06.06.2011 - Padały jeszcze ostatnie strzały likwidujące grupy bandytów, choć w zasadzie miasto wracało do normalnego życia - mówił red. Jerzy Janicki. (PR, 30.06.1956)
11'44 Przemówienie Józefa Cyrankiewicza 06.06.2011 - Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie - mówił premier. (PR, 29.06.1956)