Logo Polskiego Radia
polskieradio.pl
Iza Mazurek 30.03.2011

VI pielgrzymka Jana Pawła II do Polski, 31 maja-10 czerwca 1997

  • Słowo do dzieci
  • Papież przemawia na Kongresie Eucharystycznym
  • We wrocławskiej Hali Ludowej
  • Katedra św. Jana Chrzciciela
  • Powitanie w Strachowicach - początek 6. Pielgrzymki
  • Matka Boska Ludźmierska
  • Słowo do młodzieży - Lednickie Pola
  • Klinika Kardiochirurgii Szpitala im. Jana Pawła II
  • Parafia św. Jadwigi Królowej
  • Święty Jan z Dukli
- W tym momencie obejmuję myślą i sercem całą moją ojczyznę i wszystkich rodaków bez wyjątku - mówił papież.
VI pielgrzymka Jana Pawła II do Polski, 31 maja-10 czerwca 1997 Papież Jan Paweł II w Krakowie, 906.1997PAP/CAF/Teodor Walczak

31 maja 1997 - pierwszy dzień pielgrzymki

Na lotnisku w Starachowicach niedaleko Wrocławia papieża witali przedstawiciele kościoła w Polsce, najwyżsi rangą urzędnicy państwowi i prezydent Aleksander Kwaśniewski.

W katedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu podczas nabożeństwa adoracji Najświętszego Sakramentu Jan Paweł II wygłosił medytację osnutą wokół "tajemnicy wiary zaspokajającej głód życia wiecznego". W czasie modlitw we wrocławskiej katedrze papież koronował także obraz Matki Boskiej Adorującej. Od prezydenta Wrocławia Jan Paweł II przyjął tytuł honorowego obywatela miasta i symboliczne klucze do bram.

Głównym punktem pielgrzymki papieża był udział w Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym. Wydarzenie to dawało okazję do spotkań ekumenicznych. Pierwsze takie spotkanie odbyło się w Hali Ludowej, gdzie papież zachęcał chrześcijańskich uczestników nie tylko do tolerancji, ale także do dawania świadectwa jedności. Spotkanie to przeszło do historii ze względu na dwukrotne kichnięcie Jana Pawła II. Kiedy rozległy się okrzyki "na zdrowie", Jan Paweł II z uśmiechem odpowiedział – Okazuje się, że i kichnięcie może mieć sens ekumeniczny. Może służyć sprawie pojednania.

1 czerwca 1997 – drugi dzień pielgrzymki

W drugi dzień swojej pielgrzymki Jan Paweł II celebrował na Placu Kongresowym we Wrocławiu mszę św. na zakończenie 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego. Wśród obecnych na mszy byli: prezydent Polski, przedstawiciele patriarchatu moskiewskiego i przedstawiciel patriarchy ekumenicznego Bartłomieja I, a także kardynałowie, biskupi i księża.

- Kongres zachęca nas, aby spojrzeć na wolność człowieka w perspektywie Eucharystii – mówił Jan Paweł II.

W odpowiedzi  na śpiew "Sto lat" w dzień swoich 77 urodzin, papież powiedział – Jeszcze żyję.

Na zakończenie modlitwy "Anioł Pański" Jan Paweł II pozdrowił dzieci w dniu ich święta.

Drugi dzień wypełniony był spotkaniami z delegatami, którzy przyjechali na kongres i różnymi organizacjami kongresowymi. Jedno z takich spotkań odbyło się w Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu. Na zakończenie spotkania w seminarium papież zaintonował pieśń "Zróbcie mu miejsce, pan idzie z nieba" i ku zdziwieniu uczestników z całego świata sam zaśpiewał kilka zwrotek tej pieśni.

2 czerwca 1997 – trzeci dzień pielgrzymki

O godz. 9.15 papieski helikopter wylądował w Legnicy. Podczas homilii Jan Paweł II snuł refleksje na temat problemów życia społecznego. Najważniejszym punktem tych rozważań były słowa o  pracy. – Strzeżcie się wszelkich pokus wyzysku – tymi słowami Jan Paweł II zwrócił się do pracodawców. W czasie mszy papież koronował obraz Matki Boskiej Łaskawej z Krzeszowa, zwanej Królową Sudetów.

- Nie lękajcie się świętości. Starajcie się odważnie dążyć do pełni człowieczeństwa – mówił do ludzi zgromadzonych na placu przed kościołem Pierwszych Męczenników Polskich.

Papież nawiązał też dialog z uczestnikami tego spotkania. – Przyjechałem, ażeby na tych milenijnych szlakach wyprosić łaskę wprowadzenia Kościoła w trzecie tysiąclecie – powiedział papież. – Pomożemy – usłyszał w odpowiedzi od gorzowian. – Ten okrzyk jest mi znany, ale może tym razem będzie lepiej – skomentował entuzjazm wiernych.

Wieczorem Jan Paweł II odleciał do Gniezna.

3 czerwca 1997 – czwarty dzień pielgrzymki

1000. rocznica męczeńskiej śmierci św. Wojciecha to drugi po Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym bardzo ważny punkt pielgrzymki do Polski w 1997 roku. Na tą milenijną uroczystość przyjechali do Gniezna przedstawiciele państw, w których św. Wojciech prowadził swoją misyjną działalność: Czech, Litwy, Niemiec, Ukrainy, Węgier, Słowacji i Polski. Ranek Jan Paweł II spędził na modlitwie przed relikwiami św. Wojciecha, na spotkaniu z siostrami klauzurowymi oraz na koronacji obrazu Matki Bożej Pocieszenia.

W trakcie mszy i później w czasie spotkania z prezydentami w siedzibie arcybiskupa Jan Paweł II wyjaśniał, że działalność św. Wojciecha może być inspiracją do budowania wspólnej Europy opartej na kulturowych i religijnych korzeniach.

Po południu papież przyjechał do Poznania, gdzie podszedł pod Pomnik Ofiar Czerwca 1956 roku. – Chciałem pod ten pomnik przybyć w 1983 roku, ale wówczas odmówiono mi możliwości modlitwy pod Poznańskimi Krzyżami. Cieszę się, że dziś razem z wami, młodą Polską, mogę uklęknąć i oddać hołd robotnikom, którzy złożyli swoje życie w obronie prawdy, sprawiedliwości i niepodległości Ojczyzny – powiedział Jan Paweł II.

4 czerwca 1997 - piąty dzień pielgrzymki

Kolejny dzień pielgrzymki Jan Paweł II rozpoczął wizytą w Kaliszu. To w tym mieście w czasie mszy św. w sanktuarium św. Józefa padły często cytowane słowa. - Z tego miejsca jeszcze raz powtarzam: naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości. Wierzcie mi nie było mi łatwo tego powiedzieć z myślą o moim narodzie – mówił Jan Paweł II.

Razem z papieżem mszę św. w Kaliszu koncelebrowali m.in. księża – byli więźniowie obozu koncentracyjnego w Dachau.

Po południu papież odwiedził Częstochowę. Najpierw modlił się przed obrazem Matki Boskiej Królowej Polski na Jasnej Górze, a potem przemówił do zgromadzonych przed wałami i na Alei NMP wiernych. - Jeśli naszą wiarą i życiem mówimy "tak" Chrystusowi, to trzeba również powiedzieć "tak" Kościołowi – mówił. Na pożegnanie Jan Paweł II poprosił o zaśpiewanie pieśni "Z dawna Polski Tyś Królową".

W Wadowicach, w rodzinnym mieście papieża, rozświetlono wszystkie ulice i krzyże na kościołach. Helikopter z Janem Pawłem II lecący z Częstochowy zatoczył duże koło nad lasem ludzkich rąk wyciągniętych w Wadowicach w stronę papieża i odleciał dalej w kierunku Tatr.

Na Podhalu górale rozpalili watry, ludzie wyczekiwali papieża na stokach gór, przed domami i kościołami. Po przyjeździe papieża do Zakopanego na zakończenie dnia górale śpiewali Ojcu Świętemu: "Szczęśliwa godzina Jan Paweł II jest z nami, w Ojczyźnie pod Tatrami".

5-6 czerwca 1997 – szósty dzień pielgrzymki

Pierwszy dzień pobytu w Zakopanem Jan Paweł II przeznaczył na odpoczynek w górach. Rano poleciał śmigłowcem w góry, a po południu pojechał samochodem nad Morskie Oko.

Najważniejszym punktem drugiego dnia pobytu w Zakopanem była msza św. pod Wielką Krokwią, podczas której Jan Paweł II beatyfikował dwie siostry żyjące na przełomie XIX i XX wieku – Marię Bernardynę Jabłońską i Marię Karłowską.

Cała Polska była zachwycona pięknem, jakie nadali liturgii górale. Podhalanie złożyli Janowi Pawłowi II uroczysty hołd. - Na was zawsze można liczyć – skomentował papież. Kończąc mszę św. Jan Paweł II mówił: – Trzeba, ażeby cała Polska, od Bałtyku aż po Tatry, patrząc w stronę krzyża na Giewoncie, słyszała i powtarzała: Sursum corda – W górę serca!

Po południu Jan Paweł II odwiedził pustelnię brata Alberta na Kalatówkach, a także wjechał kolejką linową na Kasprowy Wierch.

7 czerwca 1997 – siódmy dzień pielgrzymki

Ostatni dzień pobytu w Zakopanem Jan Paweł II rozpoczął od konsekrowania sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Świątynia powstała jako wotum dziękczynne za ocalenie życia papieża w zamachu na placu św. Piotra w Rzymie. - Wszystkim dziękuję za tę świątynię, zawiera ona waszą miłość do Kościoła i papieża – mówił podczas konsekracji sanktuarium Jan Paweł II. Mszę koncelebrowali m. in. Angelo Sodano i biskup Fatimy Serafin de Sousa Ferreira e Silva.

Popołudnie Jan Paweł II spędził w Ludźmierzu, gdzie w sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej razem z wiernymi odmawiał różaniec. Drogę powrotną z Ludźmierza przebył helikopterem lądując na terenie byłych zakładów Solvay, w których pracował w czasie wojny jako robotnik. Stamtąd pojechał do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, gdzie modlił się przed obrazem Miłosierdzia Bożego i przy relikwiach św. Faustyny. Papież oglądał także makietę mającej powstać bazyliki Miłosierdzia Bożego i poświęcił kamień węgielny pod budowę tej świątyni. W czasie podróży z Łagiewnik do Pałacu Arcybiskupów przy Franciszkańskiej papieża pozdrawiały tysiące ludzi czekających na trasie przejazdu.

8 czerwca 1997 – ósmy dzień pielgrzymki

8 czerwca 1997 roku to historyczna data dla Kościoła polskiego. W tym dniu odbyła się pierwsza uroczystość kanonizacyjna na terenie Polski. Jan Paweł II ogłosił świętość królowej Jadwigi, patronki Polski, Litwy i Rusi. - Umiłowana przez naród cały, ty, która stoisz u początku czasów jagiellońskich (...) Gaude Mater Polonia! - mówił papież. Dla Jana Pawła II była to uroczystość, która "dopełnia millenium chrztu Polski".

Ten dzień pielgrzymki był czasem przeznaczonym na spotkania ze środowiskiem akademickim: ze studentami i profesorami. Poranne wydarzenia były tłem do papieskich przemówień. - Do grobu Jadwigi przychodzili żacy i uczniowie. Młodych pociąga mądrość. Młodych zachwyca głębia ducha – mówił do młodzieży Jan Paweł II. W kolegiacie św. Anny papież spotkał się z rektorami polskich uczelni. - Niewiele jest rzeczy ważniejszych w życiu, jak posługa myślenia – przemawiał do przedstawicieli świata nauki.

9 czerwca 1997 – dziewiąty dzień pielgrzymki

Papież zaczął dzień od odprawienia jubileuszowej mszy prymicyjnej, w miejscu gdzie odprawiał ją przed 50 laty – w krypcie św. Leonarda. Jubileusz kapłaństwa Jana Pawła II przypadał 2 listopada 1996 roku. Papież obchodził go w Watykanie, jednak Ojciec Święty wyraził życzenie, by przy najbliższej wizycie w Polsce powtórzyć tę uroczystość.

Jednym z ważnych punktów tego dnia była wizyta Jana Pawła II na grobie rodziców i brata. Tam razem z siostrami albertynkami, opiekującymi się mogiłą odmówił modlitwę Anioł Pański.

Wieczorem papież przyleciał do Dukli. W ciszy benedyktyńskiego klasztoru kontemplował życie bł. Jana z Dukli, którego nazajutrz miał ogłosić świętym. - Chciałem tu przybyć, aby w ciszy klasztoru wsłuchać się w głos jego serca – mówił na powitanie Jan Paweł II.

10 czerwca 1997 - dziesiąty dzień pielgrzymki

Ostatni dzień pielgrzymki Jan Paweł II zaczął od odprawienia mszy św., podczas której kanonizował bł. Jana z Dukli.

Swoją homilię papież skierował w dużej mierze do rolników. – Twórzcie kulturę wsi, której obok nowych wymiarów, jakie niosą czasy, pozostanie jak u dobrego gospodarza, miejsce na rzeczy dawne, uświęcone tradycją, potwierdzone przez prawdę wieków – mówił Jan Paweł II.

Wzruszenie złamało mu głos. – Moje lata pobytu w Rzymie nie wygasiły we mnie miłości do tej ziemi. Z całego serca błogosławię.

Samolot do Rzymu czekał na lotnisku na krakowskich Balicach. – Chciałbym, abyście pamiętali, iż w geografii papieskiej modlitwy za Kościół powszechny, za cały świat, Polska zajmuje miejsce szczególne. A jednocześnie proszę was, jak to czynił kiedyś św. Paweł, o trochę miejsca w waszych sercach i w waszych modlitwach, abym mógł służyć Kościołowi Bożemu, jak długo Chrystus tego ode mnie zażąda. Bóg zapłać za gościnę – żegnał się z Polakami Jan Paweł II.

(Tekst w oparciu o komentarze Elżbiety Staniszewskiej do płyty wydanej 2008 r. przez Polskie Radio "Sursum corda! W górę serca! VI pielgrzymka Jana Pawła II do Polski".)

Z archiwum Radia