Francuska wojna na V Konkursie Chopinowskim

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2015 12:33
V Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina w roku 1955 przebiegał w cieniu konfliktu między francuskimi jurorami Lazare Lévy i Marguerite Long.
Audio
  • Jerzy Waldorff wspomina V Konkurs Chopinowski (Dwójka)
Gościem Komitetu V Konkursu im. Fryderyka Chopina była królowa Elżbieta Belgijska (dama w białej sukni). Zasiadała w loży honorowej podczas uroczystości wręczania nagród laureatom
Gościem Komitetu V Konkursu im. Fryderyka Chopina była królowa Elżbieta Belgijska (dama w białej sukni). Zasiadała w loży honorowej podczas uroczystości wręczania nagród laureatomFoto: PAPCAF/Jerzy Baranowski

Serwis specjalny >>>
Konkurs Chopinowski 1200.JPG
Konkurs Chopinowski w Polskim Radiu

- Oni pokłócili się na innym konkursie w Paryżu, gdzie zaczęli się bić na estradzie. Włączyła się w to publiczność i oni musieli uciekać przez kuchnię - wspominał w archiwalnym nagraniu Jerzy Waldorff.

W Warszawie podczas Konkursu Chopinowskiego Lazare Lévy i Marguerite Long kontynuowali swoją wojnę poprzez oceny wystawiane występującym pianistom.

***

Tytuł audycji: Kronika Konkursu Chopinowskiego

Z nagrań archiwalnych: Jerzy Waldorff (pisarz, krytyk muzyczny)

Data emisji: 7.10.2015

Godzina emisji: 19.40

bch/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

1927. Jerzy Waldorff i Chopin na akumulatorach

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2015 12:18
Jerzy Waldorff był jednym z nielicznych słuchaczy pierwszego Konkursu Chopinowskiego w styczniu 1927 r. Zapraszamy do wysłuchania jego wspomnień.
rozwiń zwiń

Czytaj także

II Konkurs Chopinowski. Pianiści bali się dzwonka

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2015 14:11
- Na pierwszych Konkursach Chopinowskich przewodniczący jury przerywał występ, jeśli ktoś źle grał - wspominał w Dwójce Jerzy Waldorff.
rozwiń zwiń

Czytaj także

III Konkurs Chopinowski. Pierwsze awantury publiczności

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2015 10:50
- Warszawska publiczność zawsze jest gotowa do powstania. Nieważne, czy chodzi o za niskie pensje, czy o decyzje jurorów - żartował, wspominając Konkurs z 1937 roku, Jerzy Waldorff.
rozwiń zwiń