Radio Chopin

Był prekursorem jazzu

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 06:00
Znakomici polscy muzycy jazzowi chętnie sięgają po muzykę Chopina.
Audio
  • Urszula Dudziak: uważam, że Chopin był jazzmanem (PR, 26.10.2013)
  • Chopin myślał jak muzycy jazzowi. Rozmowa z Kubą Stankiewiczem (PR,19.10.2015 )
  • Krzysztof Herdzin i Mietek Szcześniak: Chopin zawsze budzi emocje (PR, 20.10.2015)
  • Włodek Pawlik o swoich związkach z Fryderykiem Chopinem (PR, 21.10.2015)
  • Andrzej Jagodziński o związkach jazzu z twórczością Chopina (PR, 22.10.2015)
Grafika według rysunku Rudolfa Schustera z 1888 r. przedstawiającego Fryderyka Chopina grającego na fortepianie przed publicznością
Grafika według rysunku Rudolfa Schustera z 1888 r. przedstawiającego Fryderyka Chopina grającego na fortepianie przed publicznościąFoto: polona.pl/domena publiczna

Wokalistka Urszula Dudziak w rozmowie ze Zbigniewem Krajewskim wyraziła przekonanie, że żyjący w naszych czasach Chopin byłby jazzmanem z własnym zespołem, zaś pianista Andrzej Jagodziński, autor słynnych jazzowych interpretacji muzyki kompozytora, przenosi to twierdzenie na konkretne aranżacje. 

– Staram się zachować nastrój i klimat muzyki Chopina. Improwizować w takim stylu, w jakim grałby sam Chopin, gdyby żył dziś albo gdyby jazz pojawił się na początku XIX wieku – mówi artysta, który w łączeniu jazzu z dorobkiem Chopina podkreśla zwłaszcza rolę improwizacji. – W tamtych czasach w Paryżu muzycy zapisywali utwory, gdy trzeba było coś skomponować, ale koncerty to były głównie improwizacje – tłumaczył w rozmowie z Pawłem Sztompke.

Pianista Kuba Stankiewicz, autor płyty "Chopin Songbook", uważa, że "Chopin mógł myśleć w podobny sposób, jak myślą dzisiejsi muzycy jazzowi". – Wydaje mi się, że wyprzedzał swój czas pod względem harmonicznym. To była przecież pierwsza połowa XIX w. Wiadomo z przekazów, że Chopin był znakomitym improwizatorem. W zasadzie to, co zapisał, jest fotografią jego improwizacji, choć potem oczywiście wielokrotnie zmienianą – opowiadał, goszcząc w audycji Małgorzaty Kościelniak.

Włodek Pawlik, kompozytor i pianista jazzowy, zwrócił uwagę na ponadczasowość dzieła polskiego kompozytora. – To jest zdumiewające, że muzyka Chopina jest wciąż tak samo atrakcyjna jak 50, 100 czy 200 lat temu, kiedy żył Chopin – mówił w rozmowie z Marcinem Kusym. Z kolei aranżer i kompozytor Krzysztof Herdzin, który dziś mówi wprost: "dla mnie Chopin to bóg", wyznał Marii Szabłowskiej, że pierwsze spotkania z dorobkiem mistrza wspomina nie najlepiej...