Radio Chopin

Agata Szymczewska

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2017 08:00
Agata Szymczewska
Agata SzymczewskaFoto: Grzegorz Śledź/PR2

      Moje pierwsze spotkanie z Chopinem...

Zanim się urodziłam. Moi rodzice są obydwoje pianistami, więc Chopina poznałam jeszcze przed urodzeniem.

     Myślę Chopin, mówię...

Z jednej strony mazurek, polonez, preludium, koncert, ballada etc., czyli kompletny zestaw utworów tego wybitnego kompozytora. Z drugiej, rodzaj uczty duchowej, bardzo intymnej, szlachetnej, może nieco ulotnej. Do tego tęsknota. Za wszystkim, czego aktualnie mi brakuje albo na co muszę trochę zaczekać.

     Mój najbardziej osobisty utwór Chopina to...

Ten, którego w danym momencie słucham.

    Chopin na współczesnym steinwayu czy na historycznym erardzie, pleyelu, broadwoodzie?

Na wszystkim! Nawet bez fortepianu, bywały i takie przypadki... Najważniejszy dla mnie jest artysta wykonawca. Jeśli wybitny, rozumiejący język muzyczny Chopina - może grać na przysłowiowym "byle czym". Ja i tak będę wniebowzięta.