X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Radio Chopin

Rozterki wędrującego melomana

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2019 12:17
Jaki okres jest najgorętszym czasem dla muzyków? Wielkanoc. Mnogość wielkanocnych festiwali dotyka wszystkich. Czyli także publiczność.
William Christie
William ChristieFoto: materiały prasowe/http://www.actushumanus.com

Jak co roku zbliżają się tygodnie, w których zostaniemy zasypani wydarzeniami. I jak co roku trzeba będzie wybierać. Naturalnie, jeżeli ktoś nie lubi ruszać się z własnych pieleszy, ma sytuację ułatwioną: ograniczy się do tego, co podsuną mu lokalni organizatorzy. W ciągu ostatnich kilkunastu lat rozwinęła się jednak grupa melomanów podróżujących – i ich czekają rozterki.

Szczególnie trudny wybór staje przed miłośnikami muzyki dawnej, bo w dwóch odległych miejscach równolegle odbywają się dwa festiwale jej właśnie poświęcone: atrakcyjne, ale siłą rzeczy konkurujące ze sobą. Poniekąd nieprzypadkowo, gdyż jeszcze parę lat temu łączyła je osoba „promotora”, jak to się obecnie po polsku mówi – czyli dyrektora artystycznego – a obecnie je dzieli. W Krakowie Świętom towarzyszą Misteria Paschalia, w Gdańsku - Actus Humanus.


Do XVIII wieku

Oba festiwale w zamierzeniach mają prowadzić słuchaczy poprzez święta wielkanocne, przygotowując do nich, a następnie komentując muzyką kolejne świąteczne dni. Taka była idea Filipa Berkowicza, który oba wymyślił, i taką pozostaje do dziś, co tym bardziej naturalne, że nie ma chyba równie obfitej twórczości w zakresie szeroko rozumianej muzyki religijnej jak twórczość związana z Wielkanocą: czuwania, ciemne jutrznie, niezliczone laudy i pieśni wielkopostne, msze rezurekcyjne, a przede wszystkim pasje, na czele z dwiema najsłynniejszymi: kulturowymi pomnikami, obiema Pasjami Johana Sebastiana Bacha. Dobrą tradycją jest wykonywanie co roku którejś z Pasji Bachowskich w każdym większym ośrodku co roku – Pasje są jak muzyczna Biblia, powinny być dziedzictwem każdego człowieka kultury zachodniej, bo bez ich znajomości nie sposób faktycznie przynależeć do owej kultury Zachodu. To dzieła fundamentalne, jak Homer, Ewangelie, Jądro ciemności, Requiem i Don Giovanni Mozarta czy Mleczarka Vermeera i Pietà Michała Anioła.

W tym roku w ramach wielkich festiwali zabrzmi jedna z nich: według św. Jana, w Gdańsku. Poprowadzi ją sam William Christie – legenda i nestor nurtu wykonawstwa historycznego, ze swym zespołem Les Arts Florissants (17 IV).

Krakowskie Misteria Paschalia odpowiedzą zwrotem w kierunku Włoch, a zwłaszcza emocjonalności Neapolu – ich program przygotował w tym mistrz tamtejszej muzyki, Antonio Florio, znany z odkrywania dziedzictwa miasta pod Wezuwiuszem w szczycie jego barokowego rozwoju, kiedy to po Paryżu było najludniejszym miastem w Europie i – przed Paryżem – najbardziej „muzycznym”: prawdziwą stolicą muzyki, do której podróżowali wszyscy, by przyswoić sobie tamtejszy styl – i Händel, i Hasse – styl, który miał zresztą zrodzić podstawy stylu klasycznego. To z Neapolu pochodzili najsłynniejsi śpiewacy, to w Neapolu powstawały zarówno utwory najbardziej modne, jak i najbardziej przejmujące – także, jeśli myślimy o muzyce pasyjnej, która rodziła się w folklorze niezwykłego miasta (w tym repertuarze posłuchamy znakomitego Pino de Vittorio i jego zespołu Laboratorio 600 w kopalni w Wieliczce, w Wielką Sobotę). Nie tylko one jednak wypełnią one program krakowskiego festiwalu: sięgniemy średniowiecznych laud z Umbrii (nie ma lepszych i bardziej autentycznych ich wykonawców, niż zawsze cudowny zespół Micrologus! – 15 IV), sonat i tańców z okresu rodzącej się wirtuzerii instrumentalnej (I Bassifondi, 16 IV), Pasji renesansowego mistrza Giachesa de Werta (Voces Suaves i Concerto Scirocco, 17 IV). Sam Florio poprowadzi neapolitańskie dzieła na inaugurację festiwalu (Pasja wg św. Jana Gaetana Veneziana, 15 IV), w Wielki Piątek (program utworów wyjątkowego twórcy Domenica Antonia Noli, 29 IV), a także na zakończenie imprezy (Festa Napolitana, z Pino de Vittorio i Robertą Invernizzi, 22 IV).

Tymczasem gdański Actus Humanus częściowo skupi się na drugim wymienionym wyżej mieście: Paryżu. Nad Motławą rozgości się francuska zaduma i melancholia – czyli melancholia i zaduma najwyższej próby. Taki program oferują cykle Leçons de Ténèbres – Ciemnych jutrzni: de Lalande'a (Sophie Karthäuser i Ensemble Correspondances, 18 IV) oraz Couperina i Charpentiera (zespół Les Talens Lyrique i Christophe Rousset, 20 IV; najnowsze nagrania tych sławnych muzyków z Koncertami królewskimi Couperina, ale i z Ciemnymi jutrzniami pojawią się jeszcze przed festiwalem w naszej audycji Ucho nienasycone). Zaistnieją też Włochy – w formie manieryzmu Gesualda z responsoriami na Wielki Tydzień (La Compagnia del Madrigale, 19 IV). Przy tym festiwal nie zapomina, że we Francuzów, podobnie jak we Włochów, zapatrzeni – czy raczej zasłuchani – byli w XVII i XVIII wieku także Niemcy; nie zabraknie więc muzyki największego z nich, Johana Sebastiana Bacha. Poza Pasją Janową, będzie można usłyszeć całość Kunst der Fuge (Sztukę fugi na klawesynie zagra Marcin Świątkiewicz, znany także słuchaczom Radia Chopin świetny polski klawesynista, 21 IV), na koniec zaś zabrzmią Koncerty brandenburskie – w bardzo akuratnym, brandenburskim wykonaniu: wirtuozowskiej Akademie für Alte Musik Berlin. Zauważmy, że w festiwalowym tygodniu zmieszczono więc trzy z najważniejszych pozycji autorstwa Bacha! Obok zagranicznych, jak zwykle pojawi się nurt polski – nie tylko z polskimi wykonawcami, ale i z polską muzyką: szczególnie ciekawie zapowiada się wykonanie Psalmów Gomółki przez Adam Struga i jego Monodię Polską.


Od XVIII wieku do dziś

Muzyka dawna dominuje zdecydowanie podczas Wielkanocy, ale jest jedno miejsce, które od niej stroni. Jeżeli nie jest się jej miłośnikiem, pozostaje Warszawa. A w niej Festiwal Beethovenowski. Tegoroczny program skupiony jest na repertuarze pieśniowym – w jego najróżniejszych odmianach. Całość rozpocznie się od arcydzieła liryki romantycznej, wielkiego cyklu Winterreise Schuberta – w wykonaniu jednego z największych współczesnych interpretatorów pieśni: Mathiasa Goerne (7 IV), z Markusem Hinterhäuserem na fortepianie. W następnym koncercie zabrzmią m.in. Les nuits d'été Berlioza – pod batutą Lothara Zagroska (wciąż 7 IV). W programie festiwalu znajdzie się też wstrząsający cykl Pieśni i tańce śmierci Musorgskiego (8 IV), największe pieśni modernizmu wiedeńskiego (Berg, Lieder eines fahrenden Gesellen Mahlera, Symfonia liryczna Zemlinsky'ego), romantyczne Lieder (Beethovena An die ferne Geliebte – Do dalekiej ukochanej – i Schumanna Dichterliebe – w wykonaniu Benjamina Burnsa i Karoli Theill, 14 IV), a także pieśni Mieczysława Karłowicza (Małgorzata Walewska, 15 IV) i wreszcie wzruszająca, liryczna VIII Symfonia Lieder der Vergänglichkeit Krzysztofa Pendereckiego (NOSPR pod dyr. Lawrence'a Fostera, 18 IV). Na zakończenie, 19 IV, Jacek Kaspszyk poprowadzi Wojenne Requiem Benjamina Brittena.

To jednak nie koniec atrakcji: do szczególnych wydarzeń należy wykonanie opery Paria Moniuszki – znanego dotąd bardziej badaczom niż słuchaczom jego dzieła w stylu grand opèra (dyr. Łukasz Borowicz, 10 IV), a także zbioru Kwartetów smyczkowych Beethovena, które przez trzy wieczory od 11 do 13 IV grać będzie Shanghai Quartett. Miłośników wielkich orkiestr symfonicznych zachwyci natomiast występ słynnego zespołu Tonhalle z Zurychu, który poprowadzony zostanie przez wybitnego, niezwykle energicznego Paavo Järviego – w muzyce patrona festiwalu, w której temperament dyrygenta znakomicie się sprawdza, oraz w czarującym L'Ascension Messiaena (14 IV).


(jp)