Radio Chopin

"Małe kobietki" i wielkie pianistki

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2020 00:00
Nowa płyta Yujy Wang, reminiscencje filmu „Małe kobietki”, a także dwóch Kleiberów – czyli rodzina dyrygentów wyznaczających najwyższe szczyty sztuki kapelmistrzowskiej przez większą część XX wieku – tak wygląda rozkład jazdy najbliższego „Ucha nienasyconego”.
Fragment plakatu filmu Małe kobietki
Fragment plakatu filmu "Małe kobietki"Foto: mat. pras.

Yuja Wang jest dziś jedną z najbardziej elektryzujących osobowości na pianistycznych estradach. Bynajmniej nie z powodu swej prezencji (o co często się ją oskarża) – dotąd raz zaledwie była w Polsce, więc słuchamy jej zazwyczaj bez wizji. Na czym jednak wcale nie traci. Na swej najnowszej płycie pojawiła się wespół ze świetnym wiolonczelistą, Gautierem Capuconem. Tworzą wyjątkowy zespół już od paru lat, znają się dobrze – jak zatem w ich wykonaniu zabrzmią wcale nie łatwe dwie Sonaty romantyczne: g-moll Chopina i A-dur Cesara Francka?

A jak zabrzmi muzyka inspirowana osobami, które mieliśmy okazję oglądać ostatnio w kinach, w filmie Małe kobietki? Książka na podstawie której film został zrealizowany, zasadniczo autobiograficzna, napisana została przez Louise May Alcott – córkę jednej z ważnych postaci wśród amerykańskich transcendentalistów, Bronsona Amosa Alcotta. Wątek ten w ogóle nie pojawia się w filmie, choć pojawia się w nim nazwa miejscowości, która zgromadziła tych kilka wybitnych osób: Concord w stanie Massachusets. Nie brzmi tam jednak także muzyka będąca portretem owych transcendentalistów i ich czasów: II Sonata fortepianowa Charlesa Ivesa, nosząca tytuł właśnie Concord, Massachusets, 1840-1860. Trzecia część utworu poświęcona jest Alcottom – i jest to część najbardziej liryczna, najbardziej impresjonistyczna i najprostsza w odbiorze. W sobotę posłuchamy jej wraz z następującą po niej częścią czwartą, Thoreau, w poprawnym (o co wcale nie łatwo!) wykonaniu Roberto Szidona.

Wreszcie finał audycji należeć będzie do Beethovena, a w nim dwie różne, ale obie porywające kreacje Symfonii Czwartej i Piątej: wcześniejszą dyrygować będzie syn Carlos, natomiast późniejszą – ojciec Erich Kleiber. Zestawienie spektakularne, nie wolno przegapić! Zapraszamy w sobotę o godz. 10.

Jakub Puchalski