Radio Chopin

Zawiośniało!

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2020 14:00
Słowikując szeptolesia... Mogą nas prześladować wirusy, może padać lub chłodzić, ale mimo wszystko trzeba powiedzieć: wiosna idzie! I najbliższe „Ucho nienasycone” będzie właśnie wiosenne: ciepłe, pogodne, wybuchające życiem, a niekiedy i romantyczne.
Zdjęcie ilustracyjne  wiosna
Zdjęcie ilustracyjne / wiosna Foto: shutterstock.com/Miłosz Maślanka

Bo romantyzm pasuje do wiosny. Zwłaszcza wczesny romantyzm, świeży jak zielone listki na drzewach. Jak muzyka George'a Onslowa – w tym wypadku jego Sonata altówkowa F-dur, z wciąż nowej płyty Hiyoli Togawy i Lilit Grigoryan. Austriacko-azjatycka altowiolistka jest nie lada odkryciem: piękny dźwięk i autorytatywne, ale subtelne interpretacje, przekonują nawet w muzyce, która nie musi sama sobie przesadnie porywać. Drugim utworem w wykonaniu dwóch artystek będzie Sonata c-moll Mendelssohna – świetne dzieło, sięgające do powagi, która Mendelssohnowi nadaje głębii, ale nigdy nie przytłacza.

Tonacją wiodącą audycji będzie jednak F-dur: usłyszymy utrzymane w niej dwa arcydzieła Beethovena. Pierwsze: wiosenne nawet z nazwy, bo taki tytuł nosi Sonata skrzypcowa op. 24 – tym razem w nadzwyczajnym wykonaniu Emila Gilelsa i Leonida Kogana, z jego niesamowicie brzmiącymi skrzypcami. Drugim będzie VIII Symfonia – w precyzyjnym, idealnie doskonałym, ale jednocześnie wyjątkowo żwawym i pełnym kolorów wykonaniu Cleveland Orchestra pod batutą George'a Szella. A skoro o symfoniach mowa, to w wiosennym programie nie mogło także zabraknąć Wiosennej Symfonii – czyli Pierwszej Schumanna. Zabrzmi ona w bardzo efektownej interpretacji Chamber Orchestra of Europe pod batutą Yannicka Nezet-Seguina. Nagranie nie najnowsze – za to jedno z najlepszych, pod jakimi podpisał się nagrywający chyba w tej chwili zbyt wiele kanadyjski dyrygent.

A romantyzm? Nie zabraknie go i w poetycko eksperckiej formie – prosto z Anglii. Na tamtejszych łąkach wiele wiedzą i o nim, i o wiośnie...

(jp)