Radio Chopin

"Ucho" dla Pendereckiego

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 12:30
Najbliższe "Ucho nienasycone" będzie swoistym „tombeau” dla zmarłego kompozytora, posłuchamy więc przede wszystkim muzyki innych mistrzów.
Krzysztof Penderecki
Krzysztof Penderecki Foto: Bartek Barczyk / Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego

Najbliższe Ucho nienasycone powstało w zaimprowizowanym studio domowym, dzięki temu jednak wraca do podążania za aktualnościami. Od tych zaś w minionym tygodniu nie sposób uciec. Inspiracją dla całego programu była postać i dorobek Krzysztofa Pendereckiego – kompozytora, którego kariera i pozycja wybuchła wraz z pierwszymi utworami, w których młodzieniec kreował zupełnie nowe światy dźwiękowe, burząc muzykę, jaką znano od stuleci, by następnie przejść na pozycje wcześniej zwalczane, stając się de facto twórcą nie tylko tradycyjnym, ale i eklektycznym. Dlatego Ucho zestawi młodzieńcze dzieła kompozytorów z ich utworami późnymi: obok wczesnego Beethovena (I Symfonia – dyr. Adam Fischer), usłyszymy nawiązującego do niego wczesnego Czernego (Koncert fortepianowy d-moll, Rosemary Tuck i Richard Bonynge), później zaś porównamy najwcześniejszą i ostatnią Sonatę Chopina (I c-moll i wiolonczelową, odpowiednio wykonaną przez Nikitę Magaloffa i Jacqueline du Pré z Danielem Barenboimem). Po nich usłyszymy ostatnią z Symfonii Krzysztofa Pendereckiego, Pieśni chińskie (Stephan Genz, Wojciech Rajski) – bardzo mahlerowską w stylu i wprost nawiązującą do Pieśni o ziemi; w takim razie nie będzie nic bardziej naturalnego na pożegnanie, niż Abschied z tej ostatniej (Dietrich Fischer-Dieskau, Paweł Klecki). Zapraszamy!

(jp)