Radio Chopin

Źródła muzyki Chopina

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2021 12:56
W audycji mówiliśmy m.in. o płycie „Źródła muzyki Chopina”, czyli albumie z muzyką tradycyjną, który stanowi najgłębsze do tej pory compendium polskiej muzyki ludowej, odnoszącej się bezpośrednio do inspiracji kompozytora.
Dom Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli
Dom Fryderyka Chopina w Żelazowej WoliFoto: Shutterstock

"Źródła muzyki Chopina" to tytuł muzycznej publikacji, która ukazała się w 2014 roku nakładem Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, zawierającej nagrania muzyki ludowej z Archiwum Polskiego Radia, które pozwalają wniknąć w świat muzycznych inspiracji Chopina.

„(…) książka stanowi swoisty kontrapunkt tekstów słownych i muzyki, wzbogacony mapami i ilustracjami z epoki, a także współczesnymi fotografiami muzyków i śpiewaków ludowych. Jej tematyka jest niezwykle ważna dla interpretacji twórczości Chopina. Znakomicie ułatwia zrozumienie inspiracji kompozytora dzięki poszerzaniu zasobu argumentów o wyjątkowo wyraźne, gdyż też muzyczne wskazanie jej ludowych, a w konsekwencji narodowych źródeł. Stanowi więc ważne dopełnienie literatury przedmiotu, zarówno chopinologicznej, jak też etnomuzykologicznej, w której nie było do tej pory takiego ujęcia tematu” - pisał o publikacji prof. Zbigniew J. Przerembski, natomiast prof. Ludwik Bielawski zaznaczał: Obszerne omówienia i refleksje zespołu autorów tekstów, atrakcyjna szata graficzna oraz staranny wybór utworów (…) ciekawych artystycznie, wybitnych wykonawczo i z określonymi relacjami do dorobku Chopinowskiego składają się na to wydawnictwo, które zasługuje na najwyższe noty (…)”.

Jak powiedział prof. Piotr Dahlig, praca nad tą antologią była prawdziwą gimnastyką. - Pierwszą myśl rzuciła Ewa Sławińska-Dahlig, dołączyła się Ania Szewczuk. Najbardziej ambitny tytuł nadał Stanisław Leszczyński, ale dla mnie to zbyt ambitny i nad wyraz. To był znaczący wysiłek i pierwsza próba porównania idiomu ludowego z twórczością Chopinowską, ale najważniejsze, że Chopin nie traktował folkloru jako źródła czerpania cytatów, co XX-wieczni muzykolodzy chcieli wytropić. To raczej aktywny stosunek do dziedzictwa usłyszanego, wola ciągnięcia tego dalej, nadanie temu sensu - tłumaczył okoliczności powstawania publikacji prof. Piotr Dahlig.

Szczęśliwa udręka

To ambitne zadanie wiązało się z koniecznością znalezienia nagrań, które ilustrowałyby związki Chopina z muzyką ludową. Jak mówił gość, była to robota bardzo żmudna. - Idea była taka, żeby dać atlas muzycznej peregrynacji Chopina i ilustrować to, co on mógł słyszeć, kiedy podróżował. Poszliśmy w kierunku odwrotnym do zegara: Mazowsze, Śląsk, Wielkopolska, Południe i skończyło się na Lubelszczyźnie. Najbardziej czasochłonne było wybieranie nagrań. Anna Szewczuk podsyłała bloki z nagrań archiwum radiowego. Przesłuchiwanie i wybieranie tego to był rodzaj szczęśliwej udręki.

W muzyce Chopina jest kilka prób harmonizacji melodii ludowych, widać poszukiwanie najlepszego harmonizowania tych melodii, ale i szacunek do zwartej melodii ludowej. Są też elementy najistotniejsze: - Chopinowi pomogły obserwacja folkloru, naturalność i pewna lekka nieobliczalność wykonania, zdolność do pokonywania konwencji - mówił prof. Dahlig. - Folklor ma w sobie powiew wolności, powstał w okolicznościach bardzo ciężkich warunków życia, dlatego ekspresja muzyczna ma moc wyrwania się z kieratu życiowego i to samo jest w twórczości Chopinowskiej. On stara się nadać muzyce walor niepowtarzalności, każdy mazurek jest inny, nie ma tu powtórzeń!

Pytanie zasadnicze

Od lat brzmi ono: czy pianista współczesny, wykonujący muzykę Chopina, powinien studiować muzykę tradycyjną? Prof. Piotr Dahlig twierdzi, że na pewno znajomość tradycji jest istotna, choć autografy Chopina są tak dokładne, że można dzięki nim oddać charakter tej muzyki i jej źródeł, nie studiując ich głęboko. - Jeżeli dokładnie przejrzymy tekst Chopinowski ze wszystkim niuansami i emocjami, to też jest możliwe oddanie intencji, on jest bardzo osobistą ekspresją autora. Studiowanie źródeł rozszerza jednak wyobraźnię i sposób odczuwania - poznając oryginalną twórczość, artysta zrozumie, że to nie tylko odtwarzanie muzyki, ale sposób życia! Na pewno znajomość tradycji jest istotna, bo narastała ona przez wiele wieków. Poza tym korzystne jest to, że wykonanie tradycyjne jest bezpretensjonalna, otwarta, nienakierowana na absolutną precyzję wykonawczą przy dokładności autografu. Artysta musi być swobodny, a swobodę poznajemy w folklorze, tam jest on oczywisty! - mówił prof. Dahlig, który poruszył też tematy takie jak tempo rubato, publikacje poruszające tematykę muzyki ludowej u Chopina czy nowe perspektywy badawcze, które mogą poprawić współczesne rozumienie i czytanie mazurków.

W kąciku muzyki ludowej słuchaliśmy nagrań mazurków radomskich Jana Gacy i Kompanii Janusza Prusinowskiego, a także nagrań Henryka Sztompki i Artura Rubinsteina.

***

Tytuł audycji: Chopin na ludowo

Prowadził: Kuba Borysiak

Data emisji: 14.07.2021

Godzina emisji 20.03