Łączy się go z bezsennością. Czasem wprowadza w niepokój, czasem zachwyca. Jego fazy wyznaczały rytm świąt i obrzędów, przypływów i odpływów, zasiewów i zbiorów. Rozświetlał drogę podróżnym, śpiewano przy nim (i o nim) pieśni, odprawiano rytuały. Bywał bogiem, boginią, opiekunem nocy. Na jego tarczy dostrzegano królika i twarze przodków. W Nocnej Strefie krążymy wokół nadchodzącej pełni. Muzyka tradycyjna, eksperymentalna, transowa. Długie formy spowalniające czas.
Wszystkie odcinki