Na początku był wąs. Wąs Johna Oatesa oczywiście, bo to od niego rozpoczyna się ta historia. Gdzieś na początku lat osiemdziesiątych muzyk wraz z gronem znajomych trafił do restauracji Marylou na Manhattanie. Był wieczór i zabawa trwała w najlepsze. W pewnym momencie w towarzystwie pojawiła się jednak ona. Zabójczo atrakcyjna – jak twierdzi Oates – ale i używająca zaskakująco wulgarnego języka.
Wszystkie odcinki