Joanna Bogusławska
"Wiedział, że dobrze mierzył" - reportaż Joanny Bogusławskiej
Zbigniew Wołoszyn, fizyk z Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej, specjalista od pomiarów skażeń po katastrofie w Czarnobylu i działacz podziemnej "Solidarności", całe życie ufał precyzji liczb, a zginął w świecie pełnym niejasności. 9 stycznia 1987 roku znaleziono go martwego pod hotelem FSO przy ul. Kowalczyka w Warszawie. Oficjalnie miał spaść z wysokości, lecz układ ciała, brak jednoznacznych dowodów i jego spokojna, stabilna osobowość sprawiły, że oficjalna wersja od początku budziła wątpliwości. Po katastrofie w Czarnobylu przez osiem miesięcy prowadził pomiary skażeń w systemie CLOR. Jego nazwisko trafiło na listę Rokity, obejmującą niewyjaśnione zgony mogące mieć związek z działalnością MSW. Figuruje też w aktach IPN, a kolejne śledztwa nie przyniosły odpowiedzi. Śmierć Wołoszyna pozostaje jedną z najbardziej zagadkowych spraw PRL. Nie wiadomo, czy skoczył, czy ktoś pomógł mu spaść.
Wszystkie odcinki