Nie zdradzimy rytmu piosenki, do której rozpędzał się Trójkowy Ekspres, ale uchylamy drzwi wagonów – w których co chwilę pojawiał się duch Prince’a. Najobszerniejszy wagon z kompaktami wypełniły brzmienia lat 80. i 90. oraz wspomnienia zapisane w okładkach płyt. Wszak konduktor doskonale wie, że namacalność muzyki jest nierozerwalna z sentymentem, który nienachalnie wychylał się z przedziału obok. W wagonie z winylami kręcił się wosk z zarejestrowaną w 1973 roku płytą Led Zepplin. Trzeci wagon przeniósł nas do współczesności, oddając głos wyrazistym kobiecym wokalom i nowym brzmieniom. Aż w końcu - wagon pocztowy wypełnił się pozdrowieniami i głosami słuchaczy, którzy postanowili dorzucić do tej podróży własne nuty.
Wszystkie odcinki