Filip Łobodziński: rewolucja Dylana jest reakcyjna

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2017 15:02
- Boba Dylana nie można wpisywać w ruch hipisowskiego "flower power", on się od niego odżegnywał. Przypomina nam raczej o modelach wzruszenia, o których dziś zapominamy - przekonuje w Czwórce Filip Łobodziński, dziennikarz, tłumacz i autor projektu Dylan.pl.    
Audio
  • Dylan.pl - jak brzmi poezja noblisty-włóczykija w polskich tłumaczeniach Filipa Łobodzińskiego? (Folk Off/Czwórka)
Filip Łobodziński i muzycy Dylan.pl
Filip Łobodziński i muzycy Dylan.plFoto: J. Konecki/PR

Filip Łobodziński Dotarło do mnie, że utwory Dylana to kosmos zupełnie inny od tego w naszej przestrzeni piosenkowej

- Śpiewając od kilku lat piosenki Franka Sinatry i innych tego typu pieśniarzy Dylan pokazuje, ile współczesna kultura zdołała zadeptać, już nie hałasem rockandrollowym, do którego zresztą sam się przyczynił, ale sutymi aranżacjami. Jego Sinatra to nie są "covery", ale "uncover versions" - tłumaczy Filip Łobodziński w rozmowie z Maciejem Szajkowskim.

Gość Czwórki odpowiada też na pytanie, na ile jego udział w filmie "Podróż za jeden uśmiech" z 1972 roku wpłynął na to, że wziął się za muzykę amerykańskiego włóczykija.  - Nie dostrzegam tych związków na podstawowym poziomie. Wszyscy ciągle podróżujemy. Podróżą może być zwykłe zejście do sklepu, czego dowiódł Miron Białoszewski w swojej "Balladzie o zejściu ze sklepu" - wyjaśnia Filip Łobodziński. - Dla mnie podróżą są boje z językiem, z przekładami i z odnajdywaniem adekwatnych polskich fraz -  dodaje tłumacz poezji Boba Dylana.

Sprawdź też:
łobodziński 1200.jpg
Filip Łobodziński: Dylana warto słuchać uważnie

Krążek "Niepotrzebna pogodynka, żeby znać kierunek wiatru" formacji Dylan.pl ukazał się na przełomie marca i kwietnia 2017 roku, a piosenki Boba Dylana grane są tu pod wodzą Filipa Łobodzińskiego przez zespół w składzie: Jacek Wąsowski, Marek Wojtczak, Krzysztof Poliński, Tomasz Hernik i Paweł Szymiczek. W projekcie gościnnie wystąpili też: Tomasz Organek, Pablopavo, Muniek Staszczyk, Marysia Sadowska, Tadeusz Woźniak i Martyna Jakubowicz.

Jak zaczęła się fascynacja Filipa Łobodzińskiego twórczością Boba Dylana? Jak tłumacz przyjął informację o przyznaniu Nobla artyście, którym zajmuje się od dekad? Między innymi tego dowiecie się z nagrania audycji, w której słuchaliśmy też utworów amerykańskiego barda w wykonaniu Dylan.pl oraz ich oryginalnych wersji.

Posłuchaj też:
bob dylan pap 1200.jpg
"Duszny kraj". Jak Filip Łobodziński "ugryzł" Boba Dylana?

***

Tytuł audycji: Folk Off

Prowadzi: Maciej Szajkowski

Gość: Filip Łobodziński (dziennikarz, tłumacz, muzyk, twórca projektu Dylan.pl)

Data emisji: 16.08.2017

Godzina emisji: 00.00

jsz/kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Duszny kraj". Jak Filip Łobodziński "ugryzł" Boba Dylana?

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2017 17:30
- Kiedy w latach 70. zabrałem się za tłumaczenie piosenek, zacząłem właśnie od Boba Dylana. Jestem jego wielkim fanem, ale fanem krytycznym i zdaje sobie sprawę, że w jego twórczości są teksty wybitne oraz takie, które brzmią wybitnie, gdy są wykonywane na żywo - mówi Filip Łobodziński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Osty" Sutari. To synonim kobiecości

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2017 11:58
Sutari tworzą trzy artystki z pogranicza muzyki i teatru: Basia Songin, Kasia Kapela i Zosia Zembrzuska. Zespół zadebiutował w 2012 roku na Festiwalu Folkowym Polskiego Radia "Nowa Tradycja", a w maju 2017 roku ukazał się ich drugi krążek "Osty". - Te same teksty śpiewały kobiety 100 lat temu. To właśnie one w te osty obrosły - mówi w Czwórce Basia Songin.
rozwiń zwiń