Grudzień 1970
Section01
GRUDZIEŃ '70
Section04
Przebieg wydarzeń

16 listopada 1970

Warszawa: na posiedzeniu Sekretariatu Komitetu Centralnego zapadła decyzja o zwołaniu na 14 grudnia VI plenum KC PZPR, na którym między innymi miała być omówiona sytuacja gospodarcza kraju. Postanowieno również, że uczestnicy plenum otrzymają tekst referatu, który wygłosi Bolesław Jaszczuk, członek Biura Politycznego i sekretarz KC.

"W części tajnej referatu omówiona zostanie sprawa zmiany cen detalicznych na niektóre artykuły rynkowe. Część ta zostanie rozesłana członkom  KC dopiero w przeddzień przewidywanej zmainy cen".

Ponadto w związku "z przewidywaną zmianą cen detalicznych postanowiono wysłać do wszystkich podstawowych organizacji partyjnych list Biura Politycznego KC, w którym zostana wyjaśnione i uzasadnione podjęte decyzje. [...] W dniach 12 i 13 grudnia odbędą się zebrania podstawowych organizacji partyjnych, na których będzie odczytany list Biura POlitycznego oraz udzielone będą odpowiedzi na pytania".

Już 30 października na nieprotokołowanym posiedzeniu członków i zastępców członków Biura Politycznego omówiona została sprawa zmian cen. Uczestnicy spotkania otrzymali cztery dni wcześniej tajne załączniki, wśród których znalazł się materiał zatytułowany "Wstępne założenia podwyżki cen detalicznych artykułów mięsnych i tłuszczów zwierzęcych". Władysław Gomułka przedstawił sytuację gospodarczą i uzasadnienie wprowadzenia podwyżek. Nikt z zebranych nie protestował.

(Tajne dokumenty Biura Politycznego. Grudzień 1970. W opracowaniu Pawła Domańskiego. Londyn 1991, s. 7)

7 grudnia 1970

Warszawa: podpisano układ o podstawach normalizacji wzajemnych stosunków między Polską Rzeczpospolitą Ludową a Republiką Federalną Niemiec. Władysław Gomułka uznał to za swój wielki osobisty sukces. Władze partyjne uznały, że podpisanie układu należy wykorzystać propagandowo przy wprowadzaniu podwyżek.

"Polska Rzeczpospolita Ludowa i Republika Federalna Niemiec, zważywszy, że ponad 25 lat minęło od zakończenia drugiej wojny światowej, której pierwszą ofiarą padła Polska, i która przyniosła ciężkie cierpienia narodom Europy, pomne tego, że w tym okresie wyrosło w obu krajach nowe pokolenie, któremu należy zapewnić pokojową przyszłość, pragnąc stworzyć trwałe podstawy dla pokojowego współżycia oraz rozwoju normalnych i dobrych stosunków pomiędzy nimi, dążąc do umocnienia pokoju i bezpieczeństwa w Europie, świadome, że nienaruszalność granic i poszanowanie integralności terytorialnej i suwerenności wszystkich państw w Europie w ich obecnych granicach jest podstawowym warunkiem pokoju (...)"

("Układ między Polską Rzeczpospolitą Ludową a Republiką Federalną Niemiec o podstawach normalizacji ich wzajemnych stosunków", opublikowano w Dzienniku Ustaw Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z 1972, nr 24, poz. 168)

  • Podziękowania przesłane premierowi Józefowi Cyrankiewiczowi przez Willy'ego Brandta po wizycie w Polsce, fragm. "Dziennika wieczornego". (RWE, 7.12.1970)
  • "W imię bezpieczeństwa i pokoju" - relacja z wizyty Willy'ego Brandta w Warszawie, fragment audycji z cyklu "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 13.12.1970)

8 grudnia 1970

Warszawa: minister obrony narodowej gen. Wojciech Jaruzelski wydał rozkaz "W sprawie współdziałania MON i MSW w zakresie zwalczania wrogiej działalności, ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz przygotowań obronnych." Jaruzelski nakazywał, aby w przypadku "poważnego zagrożenia lub naruszenia porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz przygotowań obronnych."

Jaruzelski nakazywał też, aby "w przypadku poważnego zagrożenia lub naruszenia porządku i bezpieczeństwa publicznego" MON "każdorazowo na podstawie decyzji kierownictwa partyjno-rządowego" udzielało pomocy MSW "wydzielając odpowiednie siły i środki, zwłaszcza Wojsk Ochrony Wewnętrznej, do wykonania zadań we współdziałaniu z siłami i środkami resortu spraw wewnętrznych."

Wielkość, charakter i zakres pomocy wojskowej, w tym również "warunki użycia broni", miał zgodnie "z wytycznymi kierownictwa partyjno-rządowego" ustalić minister obrony narodowej w porozumieniu z ministrem spraw wewnętrznych.

(E. J. Nalepa, Wojsko Polskie w Grudniu 1970, Warszawa 1990, s. 31)

11 grudnia 1970

Warszawa: na posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR zatwierdzono uchwałę Rady Ministrów o zmianie cen detalicznych. Do wszystkich Podstawowych Organizacji Partyjnych (POP) skierowano specjalny list w sprawie podwyżek, który miał być odczytany w sobotę 12 grudnia na popołudniowych zebraniach partyjnych.

W liście pisano m.in.: "Podwyżki cen na szereg artykułów powszechnego użytku nie mogą być, z natury rzeczy, przyjmowane z zadowoleniem przez masy pracujące. Chodzi o to, aby zostały przyjęte ze zrozumieniem. To właśnie ma na celu niniejszy list. Najważniejszym więc zadaniem stojącym przed wszystkimi czlonkami partii i przed organizacjami partyjnymi w obecnej chwili, jest właściwe wyjaśnienie wszystkim ludziom pracy przyczyn i słusznych celów, jakimi powodowała się partia i rząd podejmując te doniosłe decyzje."

Na posiedzeniu wprowadzono poprawki do komunikatu Polskiej Agencji Prasowej na temat podwyżek cen. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powołuje specjalny sztab centralny i sieć sztabów wojewódzkich na wypadek zamieszek. Na jego czele stanął wiceminister MSW i komendant główny MO gen. Tadeusz Pietrzak. W następnych dniach utworzono sztaby działające na szczeblu województwa. W tym dniu we wszystkich jednostkach MSW ogłoszono stan pełnej gotowości.

12 grudnia 1970

Gdańsk: w Stoczni im. Lenina - podobnie jak we wszystkich zakładach pracy całego kraju - odbywały się zebrania podstawowych organizacji partyjnych. Na spotkaniach odczytano list Biura Politycznego KC PZPR.

W otwartym zebraniu na wydziale K-3 wziął udział członek Biura Politycznego i wicepremier Stanisław Kociołek. W spotkaniu uczestniczyło około 3 tys. robotników. Na wiadomość o podwyżce cen przekazaną przez Kociołka, sala zareagowała protestami.

W trakcie burzliwej dyskusji wicepremier oświadczył: "Ja do was po pomoc nie przyjechałem, macie robić swoje, pomocy nie potrzebuję". Powiedział, że zarobki w tej grupie są stosunkowo wysokie. Zarzucił łamanie dyscypliny partyjnej tym, którzy zgłaszali wątpliwości. Spotkanie skończyło się ogólnym zamieszaniem.

Do Warszawy przekazano meldunek o nastrojach w Gdańsku: "Generalnie rzecz biorąc podstawowe organizacje partyjne odrzucają list Biura Politycznego".

Wieczorem w radiu i telewizji ogłoszony został komunikat w sprawie wprowadzenia z dniem 13 grudnia regulacji cen. Podwyżki obejmowały 45 grup artykułów, głównie spożywczych. 


  • Oficjalnie media mówiły o "regulacjach cen", nie o podwyżkach - komunikat Polskiej Agencji Prasowej odczytany na antenie Polskiego Radia. (PR, 12.12.1970)

13 grudnia 1970

W związku z tak zwaną niedzielą handlową znaczna część sklepów na terenie całego kraju była otwarta. Polacy robili przedświąteczne zakupy i komentowali nowe ceny. Służba Bezpieczeństwa odnotowywała pojawiające się głosy niezadowolenia.

Komenda Wojewódzka MO w Gdańsku odnotowała szereg "wrogich" napisów, m.in.: "Precz z okupacją bolszewicką", "Gdzie jest smalec", "Precz z socjalizmem", "Precz z Gomułką", "Robotnicy, dlaczego jest podwyżka", "Ludu pracujący odbierają nam chleb. Polska wolna".

Prof. Jerzy Eisler w swojej monografii na temat Grudnia 1970 pisze: "Aparat Bezpieczeństwa czynił przygotowania takie, jakby jego skoszarowani od soboty rano przedstawiciele wybierali się na wojnę z własnym narodem. Kierownictwo partyjno-państwowe w Warszawie oczekiwało z niepokojem  na meldunki napływające z terenu, ale chyba jednak wierzyło w to, że społeczeństwo tym razem przyjmie podwyżkę cen z pokorą". 

  • Geneza wydarzeń na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku - komentarz historyka prof. Jerzego Eislera. (PR, 2011)

14 grudnia 1970

Gdańsk: po godz. 6 około 60 pracowników Stoczni im. Lenina przerwało pracę. Żądali cofnięcia podwyżki. Po godz. 11 blisko tysiąc robotników opuściło stocznię. Robotnicy skandowali "Chodźcie z nami", śpiewali m.in. hymn, "Boże coś Polskę". Pod siedzibą Komitetu Wojewódzkiego domagali się rozmowy z I sekretarzem Alojzym Karkoszką, który w tym czasie uczestniczył w VI plenum.

Warszawa: rozpoczęły się obrady VI plenum KC PZPR. Miały być poświęcone m.in. ocenie planu gospodarczego za lata 1966–1970. Nie przewidywano dyskusji o podwyżkach cen. Gomułkę i partyjnych notabli nieoficjalnie poinformowano o strajkach w Gdańsku.

Gdańsk: po godz. 14 demonstranci wkroczyli na dziedziniec Politechniki Gdańskiej i nawoływali studentów, aby przyłączyli się do nich. Później tłum dotarł do gmachu Polskiego Radia. Esbecy rozkazali pracownikom demontaż nadajnika. Demonstranci zażądali uruchomienia go. Zamierzali wygłosić apel do robotników w innych częściach kraju. Jednak to się nie udało. Ok. 15.15 - Zenon Kliszko, najbliższy współpracownik Gomułki, telefonicznie przekazał decyzję o użyciu milicji przeciwko robotnikom. O godz. 15.50 oddziały ZOMO i milicji zablokowały drogę manifestantom. Doszło do pierwszych ulicznych walk. Na użycie petard i gazu łzawiącego demonstranci odpowiedzieli kamieniami. O 16.15 zarządzono blokadę telefoniczną dla zagranicy. MO podała, że zatrzymano 16 osób, co było nieprawdą. W tym dniu do więźnień trafiło 329 osób. Zostali brutalnie pobici.

  • Fragmenty wspomnień świadków i uczestników robotniczego buntu oraz wypowiedzi partyjnych przywódców. (PR, grudzień 2005)

16 grudnia 1970

Gdynia: w Stoczni im. Komuny Paryskiej narasta atmosfera wzburzenia. Na wieść o zajściach w Gdańsku i aresztowaniu członków Komitetu Strajkowego w Gdyniu, reszta załogi ogłosiła strajk protestacyjny. Na głównych ulicach miasta pojawiły się patrole milicji i wojska.

Gdańsk: w całym mieście trwały strajki. Milicja i wojsko zablokowały wejścia do stoczni. Ok. godz. 8 w okolicach bramy numer 2 padły strzały w kierunku robotników. Zginął Jerzy Matelski i Stefan Mosiewicz, a  11 innych zostało rannych. Wieczorem w lokalnej telewizji wicepremier Kociołek zaapelował do stoczniowców, aby wrócili do pracy. Wcześniej władza podjęła decyzję o zablokowaniu przez wojsko i milicje dróg prowadzących do portu i stoczni.

Słupsk: w Fabryce Sprzętu Okrętowego blisko 150 robotników rozpoczęło strajk. Żądali spotkania z dyrektorem zakładu, a następnie z I sekretarzem PZPR. Na ulicach miasta pojawiły się napisy: "Popieramy Gdańsk", "Chcemy chleba", "Precz z PZPR". 

Elbląg: ok. godz. 17.30 w rejonie Placu Wolności zgromadziły się grupy manifestantów. Zaczęły się starcia z milicją. Radiowozy obrzucono kamieniami, próbowano podpalić budynek Komitetu Miejskiego PZPR.


  • - Użycie broni to jedyna droga na wyizolowanie mętów i chuliganów ze społeczeństwa - mówił Stanisław Kociołek, wicepremier, członek Biura Politycznego, który wydał rozkaż strzelania do strajkujących robotników. (BBC, 10.12.1995)

17 grudnia 1970

Gdynia: od godz. 5 na przystanek Gdynia-Stocznia przyjeżdżali pierwsi robotnicy. Wkrótce zgromadziło się tam ponad 3 tys. osób. Drogę do stoczni zagrodziła im kolumna czołgów, żołnierze i milicja.

Ludzie nie mieli gdzie uciekać. Po pierwszym strzale ostrzegawczym zaczęło strzelać do stoczniowców. Zginęło 11 osób: Brunon Drywa, Zbigniew Godlewski, Jan Kałużny, Jerzy Kuchcik, Stanisław Lewandowski, Zbigniew Nastały, Józef Pawłowski, Ludwik Piernicki, Jan Polechoński, Zygmunt Polito, Stanisław Sieradzan.

Masakra na przystanku rozpętała całodniowe walki uliczne. Ze śmigłowców zrzucano na protestujących pojemniki z gazem łzawiącym, a według niektórych przekazów również strzelano. Zginęły kolejne osoby: Apolinary Formela, Zygmunt Gliniecki, Jerzy Skonieczka, Marian Wójcik, Zbigniew Wycichowski, Waldemar Zajczonko i Janusz Żebrowski. 

Milicja zatrzymała i skatowała setki osób. Symbolem czarnego czwartkuw Gdyni jest obraz pochodu, na czele którego niesiono na drzwiach zwłoki młodego mężczyzny. Protestujący nieśli ciało Zbigniewa Godlewskiego, upamiętnionego później w pieśni "Janek Wiśniewski padł".

Szczecin: rano pracownicy Stoczni im. A. Warskiego i innych zakładów podpalili gmach KW PZPR. Zginęło 12 osób: Stanisław Kamać, Jadwiga Kowalczyk, Daniel Kućma, Henryk Perkowski, Edward Prysak, Zbigniew Semczyszyn, Michał Skipor, Waldemar Szumiński, Julian Święcicki, Zygmunt Toczek, Wojciech Woźnicki i Janusz Wrzodak.

  • Świadkowie mówią o pierwszych wystrzałach z broni palnej i okoliczności śmierci Zbigniewa Godlewskiego - audycja Podziemnego Radia Solidarność Gdańsk. (RWE, 18.12.1983)

18 grudnia 1970

Szczecin: ok. godz. 8 przed bramą Stoczni im. A. Warskiego po raz kolejny strzelano do stoczniowców. Zginęli: Stefan Stawicki i Eugeniusz Błażewicz. Rozpoczął się strajk generalny, który w następnych dniach ogarnął ponad 100 zakładów. W stoczni powstał Ogólnopolski Komitet Strajkowy. Po burzliwej dyskusji zadecydowano nie opuszczać miejsc pracy i rozpocząć strajk okupacyjny. Postanowiono wybrać po 3 osoby z każdego wydziału, które następnie miały wyłonić Komitet Strajkowy. W ten sam sposób zawiązał się Komitet Strajkowy w Stoczni "Gryfia".

Ok. godz. 14 na czele Komitetu Strajkowego w stoczni stanął Mieczysław Dopierała. Komitet liczył 10 osób. Wieczorem spotkały się Komitety Strajkowe z obu stoczni i uzgodniły listę 21 postulatów, w tym m.in.: żądanie utworzenia niezależnych związków zawodowych, obniżki cen do poziomu sprzed 13 grudnia, podwyżki płac o 30 proc., wypuszczenia zatrzymanych w czasie zajść robotników, ukarania winnych masakry i kryzysu gospodarczego, zwiększenia budownictwa mieszkaniowego itd.

W różnych punktach miasta trwały walki między robotnikami i milicją. 17 i 18 grudnia w Szczecinie zginęło 16 osób. Rany odniosło 117 osób cywilnych, 71 milicjantów i 24 strażaków. Zniszczono czołg, 2 transportery opancerzone.

Elbląg: w mieście trwały walki uliczne. Zginął Marian Tadeusz Sawicz. Trzy osoby zostały ranne.

 

  • - To był spontaniczny wybuch buntu, który był konieczny, władza zobaczyła, że ludzie nie będą tylko nadstawiać karku - mówił uczestnik strajku w Szczecinie. (PR, 21.12.1992)

19 grudnia 1970

Warszawa: na posiedzeniu Biura Politycznego zapadła decyzja o zwołaniu na następny dzień VII plenum KC PZPR, które miałoby powołać nowego I Sekretarza. "Trybuna Ludu" informowała o spokojnej pracy i unormowanej sytuacji na Wybrzeżu.

Szczecin: strajk trwa, dołaczają do niego: Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, Zarząd Portu Szczecin, Zakłady Mechanizmów Samochodowych "Polmo", Zakłady Chemiczne "Police", Fabryka Kabli w Załomiu, Fabryka Kontenerów "Unikom", Zakłady Włókien Sztucznych, "Wiskord", Huta Szczecin, "Gryf" i "Dana".

W Stoczni im. A. Warskiego przebywali przedstawiciele solidaryzujących ze strajkiem zakładów. Ok. godz. 13 odbyła się pierwsza tura rozmów z przedstawicielami władz. Rozmowy toczyły się w budynku Technikum Budowy Okrętów. Delegacja strajkujących przedstawiła listę 21 postulatów. Przedstawiciele władz udzielili wstępnych odpowiedzi na żądania. Uzgodniono, że rozmowy będą kontynuowane. Delegacja robotników wróciła do stoczni. Na kanale oddzielającym Stocznię im. Warskiego od "Gryfii" bezustannie krążyły łodzie wojskowe. O godz. 20 rozpoczęła się druga tura rozmów. Po powrocie delegacji robotniczej do stoczni znowu zwołano posiedzenie trójek wydziałowych. Przedstawiciele wydziałów upoważnili delegatów stoczni do podpisania protokołu. Tego dnia stoczniowcy napisali odezwy do milicji i do żołnierzy z aplelem o solidarność z ich postulatami i działaniem.

Elbląg: od rana trwały strajki w wielu zakładach pracy i uliczne demonstracje.

Gdynia: ok. północy na Cmentarzu Witomińskim milicja potajemnie i w pośpiechu organizawała pogrzeby zabitych. Rodzinom nie pozwolono pożegnać się ze zmarłymi. Na cmentarz nie wpuszczono księży.

20 grudnia 1970

Warszawa: Władze partii usunęły ze stanowiska I sekretarza KC Władysława Gomułkę. Zastąpił go Edward Gierek. Odsunięto również: Bolesława Jaszczuka, Zenona Kliszkę, Mariana Spychalskiego i Ryszarda Strzeleckiego.

O godz. 20 Gierek wygłosił przemówienie radiowo-telewizyjne. Przyznał, że popełniono błędy w polityce ekonomicznej. Obiecał je usunąć i poprawić sytuację najgorzej sytuowanych. Apelował o spokój i pracę.

Szczecin: w dalszym ciągu trwał strajk okupacyjny w wielu zakładach pracy. Do strajku przyłączyły się pozostałe duże zakłady m.in. Zakłady Przemysłu Papierniczego "Skolwin".

Na polecenie Komitetu Strajkowego wznowili pracę kierowcy komunikacji miejskiej. O godz. 13.30 rozpoczęła się trzecia tura rozmów.

Najistotniejsze żądania zostały przekazane władzom centralnym, bez rozpatrywania ich zasadności. Ok. godz. 16 zwołano zebranie trójek wydziałowych i delegatów z innych zakładów. Po burzliwej dyskusji zgromadzeni uznali osiągnięte porozumienie za niewystarczające. Dodatkowym argumentem za kontynuowaniem strajku było nie opublikowanie komunikatu z rozmów w prasie, radiu i telewizji. Strajk wciąż trwał.

  • Przemówienie radiowo-telewizyjne pierwszego sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 20.12.1970)

21 grudnia 1970

Szczecin: trwał strajk okupacyjny. Do Stoczni im. Adolfa Warskiego przybył dyrektor Zjednoczenia Przemysłu Okrętowego Stanisław Skrobot i minister przemysłu maszynowego Franciszek Kaim. Strajkujących reprezentował Edmund Bałuka.

Transmitowane przez radiowęzeł rozmowy nie przyniosły rezultatów. Pod wieczór akcje protestacyjne przerwała znaczna część przedsiębiorstw. Około godz. 18 strajkowały jeszcze 33 zakłady. Po mieście krążyły tramwaje z napisami "Stocznia strajkuje nadal 21 XII 1970" i "Port strajkuje". Przebywający w Szczecinie Piotr Jaroszewicz, Jan Szydlak, Franciszek Kaim i Jerzy Szopa uznali, że na strajkujących należy zwiększyć presję przy pomocy środków psychologicznych.

Następnego dnia od rana do Stoczni im. Adolfa Warskiego zaczęły napływać fikcyjne informacje, w których anonimowe kolektywy robotnicze apelowały do stoczniowców o przerwanie strajku i podjęcie pracy.

Warszawa: ok. 13 odbyło się posiedzenie Sekretariatu KC, na którym dokonano dalszego podziału kompetencji. Kierownikiem Wydziału Organizacyjnego KC został jego dotychczasowy zastępca Zdzisław Żandrowski. Na zakończenie obrad Edward Gierek zaproponował, aby wicepremierem został Jan Mitręga, bo jak motywował "nie ma Ślązaka w Radzie Ministrów".

  • O partyjnej walce o władzę w grudniu 1970 roku mówi prof. Jerzy Eisler. (PR, 2005)

22 grudnia 1970

Szczecin: wokół Stoczni im. Adolfa Warskiego ustawiono 14 zmotoryzowanych patroli milicyjnych. W rejon Zalewu Szczecińskiego wprowadzono siły 8. Floty Obrony Wybrzeża, które miały ewentualnie wprowadzić blokadę na Odrze. Kanały portowe były patrolowane przez 2 okręty i 3 kutry Wojsk Ochrony Pogranicza. Wojskowe reflektory oświetlały stocznię, a wozy propagandowe umieszczone przy bramach nadawały komunikaty i apele do strajkujących. Nad stocznią krążył śmigłowiec, który zrzucał ulotki. Między godz.9.30 a 10.15 strajk zakończył się.

Warszawa: na posiedzeniu Sejmu premier Józef Cyrankiewicz podał się do dymisji. Następnego dnia prezesem Rady Ministrów został Piotr Jaroszewicz.

  • - Zgłaszam rezygnację ze stanowiska prezesa Rady Ministrów. Nie powinienem pełnić w dalszym ciągu funkcji szefa władzy wykonawczej w świetle ostatnich wydarzeń w naszym kraju - przemówienie premiera Józefa Cyrankiewicza w Sejmie. (PR, 23.12.1970)

10 stycznia 1971

Szczecin: tego dnia "Głos Szczeciński" podał fałszywą informację o zobowiązaniach produkcyjnych podjętych przez wydział rurowni Stoczni im. A. Warskiego. Pracownicy tego wydziału nie uchwalali żadnych zobowiązań popierających nowe władze partyjno-państwowe. Nieprawdziwe informacje ukazujące się w prasie odebrano jako manipulację i w odpowiedzi stoczniowcy rozpoczęli kolejny strajk protestacyjny. Przewodniczącym 38-osobowego komitetu strajkowego był Edmund Bałuk. Stoczniowcy sformuowali listę postulatów. Miały one charakter polityczny.Domagano się cofnięciaa grudniowej podwyżki cen, zgody władz na przeprowadzenie w zakładzie wyboryów nowych władz partyjnych oraz przybycia do stoczni Edwarda Gierka.

Po południu strajk rozszerzył się na inne zakłady. Ok. godz. 23 stocznia została otoczona przez oddziały milicji. Na kanale portowym pojawiły się jednostki marynarki wojennej. 

23 stycznia 1971

Szczecin: stocznia im. Adolfa Warskiego była blokowana przez wojsko i milicję. Lokalna prasa wydrukowała materiały, które miały zdyskredytować przywódców strajku. Na teren stoczni zrzucono z helikoptera ulotki, w których między innymi wskazywano polityczną szkodliwość strajku.

Komitet Strajkowy zatwierdził tekst listu otwartego do Edwarda Gierka. List zawierał wyrazy poparcia dla nowego kierownictwa i oskarżał lokalne władze o sprowokowanie strajku. Jego treść telefonicznie przekazano do Warszawy i wydrukowano w stoczniowej drukarni.

Komitet Strajkowy wydał odezwę do mieszkańców miasta, w której informował o sytuacji w stoczni i celach akcji strajkowej.

24 stycznia 1971

Szczecin: nadal trwała blokada stoczni i akcja propagandowa wymierzona w strajkujących. Aktyw partyjny roznosił po domach i rozdawał na ulicy ulotki tłumaczące szkodliwość strajku.

Około godziny 15 do strajkujących przybył minister spraw wewnętrznych Franciszek Szlachcic, który miał zbadać sytuację i przygotować grunt pod rozmowy. Nieoczekiwanie o godz. 16do Stoczni im. Adolfa Warskiego przybyła delegacja władz partyjno-państwowych z Edwardem Gierkiem i Piotrem Jaroszewiczem.

Spotkanie z przedstawicielami załogi odbyło się w świetlicy o godz. 18 i było w całości transmitowane przez zakładowy radiowęzeł. Było ono bardzo długie (do godz. 3 nad ranem). Gierek zapowiedział, że nie można cofnąć podwyżek, bo w kraju jest ciężka sytuacja gospodarcza. 

Po wielogodzinnym spotkaniu ze stoczniowcami doszło do zakończenia strajku. Władze przystały między innymi na nowe wybory do zakładowych ogniw partyjnych i związkowych oraz zaniechanie szykan za udział w strajku. 

25 stycznia 1971

Gdańsk: ok, godz. 6 zastrajkowali robotnicy Stoczni im. Lenina. Powodem protestu był brak odpowiedzi na postulaty zgłoszone 16 stycznia, w których stoczniowcy domagali się między innymi, aby władze związków zawodowych na wszystkich szczeblach składały się z ludzi bezpartyjnych, zwolnienia aresztowanych robotników, odwołania twierdzeń o chuligańskim charakterze grudniowych wystąpień, przyznania rent rodzinom zabitych i podania do publicznej wiadomości nazwisk osób odpowiedzialnych za grudniową tragedię.

Tego dnia Edward Gierek i Piotr Jaroszewicz przyjechali do Gdańska. Zostali chłodno przyjęci przez robotników. Spotkanie trwało 8 godzin i miało podobny charakter do tego, które odbyło się dzień wcześniej w Szczecinie. 

Na koniec spotkania ze strony Gierka padło pytanie: "No więc jak - pomożecie?" Według propagandowego mitu utrwalonego w latach 70. przez komunistyczne media, robotnicy mieli odpowiedzieć "Pomożemy". Świadkowie tego spotkania twierdzą, że taka deklaracja od robotników nie padła.


  • Przemówienie Edwarda Gierka na spotkaniu ze stoczniowcami w Gdańsku. (PR, 25.01.1970)

6 lutego 1971

Warszawa: rozpoczęło się dwudniowe VII plenum KC PZPR poświęcone ocenie "wydarzeń grudniowych" - jak w języku oficjalnym PRL nazywano masakrę na Wybrzeżu. Członkowie Komitetu Centralnego otrzymali opracowany przez specjalną komisję dokument pt. "Ocena wydarzeń grudniowych i wynikające z niej wnioski". Dyskusja toczyła się głównie wokół problemu odpowiedzialności za grudniową tragedię.

  • - Miasta Gdańsk, Gdynia, Szczecin, Elbląg stały się terenem robotniczych wystąpień, zaburzeń i starć ulicznych - mówił I Sekretarz KC PZPR Edward Gierek. (PR, luty 1771)
  • - Emocjonalne zachowanie części robotników na Wybrzeżu mogło być wykorzystane przez wrogów socjalizmu - fragm. przemówienia I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 22.01.1971)

10 lutego 1971

Łódź: wybuchła kolejna fala strajków. Jako pierwsze zastrajkowały włókniarki z Zakładów Przemysłu Bawełnianego im. Juliana Marchlewskiego i Zakłady Obuwia i Wyrobów Gumowych "Stomil". Strajkujący zażądali wyjaśnienia przyczyn spadku zarobków. Wysunięto żądanie podwyżki płac od 400 do 500 złotych miesięcznie, argumentując, że stoczniowcy w Trójmieście otrzymali 25 procent podwyżki.

Przez kilka dni władze bezskutecznie namawiają robotników łódzkich zakładów do przerwania strajku. 12 lutego do strajkujących przybył przewodniczący Centralnej Rady Związków Zawodowych Władysław Kruczek, wicepremier Jan Mitręga i minister przemysłu lekkiego Tadeusz Kunicki. Rozmowy nie przyniosły żadnego efektu.

  • - Wieczorem doszło do spotkania przedstawicieli strajkujących robotników z władzami partyjnymi Łodzi, wszystkie postulaty strajkujących zostały odrzucone - mówił Konrad Tatarowski. (RWE, 1971)

14 lutego 1971

Łódź: w Teatrze Wielkim odbywa się wiec propagandowy z udziałem około 1200 aktywistów, premiera Piotra Jaroszewicza i członków Biura Politycznego. Na pytanie władz partyjnych "Pomożecie?", obecni odkrzyknęli "Nie". 

Po wiecu premier Jaroszewicz po raz kolejny odwiedza strajkujących i próbuje bezskutecznie namówić do zakończenia strajku. 3 tysiące pracowników przywitało Jaroszewicza pieśnią "O cześć wam panowie magnaci". Ponieważ w strajkujących zakładach nie powołano przedstawicieli komitetów strajkowych, przedstawiciele rządu nie mieli z kim rozmawiać.

15 lutego 1971

Łódź: tego dnai wieczorem strajkowały 32 zakłady, w których pracowała blisko 90 tys. osób. W godzinach wieczornych doszło do zamieszek na ulicach. Milicja nie chciała dopuścić do organizowania manifestacji na ulicach miasta. W obawie przed rozprzestrzenieniem się strajków na inne miasta i inne gałęzie gospodarki, władze ogłosiły wycofanie się z podwyżek grudniowych z dniem 1 marca 1971.

Dopiero to ustępstwo władz przekonało robotników do zakończenia protestów.

  • - Rada Ministrów podjęła dziś uchwałę o anulowaniu z datą ważności 1 marca podwyżek cen artykułów żywnościowych dokonanych 13 grudnia ubiegłego roku - ogłosił w przemówieniu telewizyjnym premier Piotr Jaroszewicz. (PR, 15.01.1971)
Section06
Archiwalne nagrania
Radiowa propaganda
Drożeje kiełbasa, ale tanieją szyny kolejowe

Oficjalnie media mówiły o "regulacjach cen", nie o podwyżkach - komunikat Polskiej Agencji Prasowej odczytany... więcej

Oficjalnie media mówiły o "regulacjach cen", nie o podwyżkach - komunikat Polskiej Agencji Prasowej odczytany na antenie Polskiego Radia. Cz. 1/5. (PR, 12.12.1970) zwiń

Regulacja cen lub operacja cenowa

Oficjalnie media mówiły o "regulacjach cen", nie o podwyżkach - komunikat Polskiej Agencji Prasowej odczytany... więcej

Oficjalnie media mówiły o "regulacjach cen", nie o podwyżkach - komunikat Polskiej Agencji Prasowej odczytany na antenie Polskiego Radia. Cz. 2/5. (PR, 12.12.1970) zwiń

To będzie podniesienie stopy życiowej

Oficjalnie media mówiły o "regulacjach cen", nie o podwyżkach - komunikat Polskiej Agencji Prasowej odczytany... więcej

Oficjalnie media mówiły o "regulacjach cen", nie o podwyżkach - komunikat Polskiej Agencji Prasowej odczytany na antenie Polskiego Radia. Cz. 3/5. (PR, 12.12.1970) zwiń

Ceny do tej pory były za niskie

Dlaczego podwyżki są konieczne? Propagandowy felieton na antenie Polskiego Radia nadany po komunikacie o... więcej

Dlaczego podwyżki są konieczne? Propagandowy felieton na antenie Polskiego Radia nadany po komunikacie o regulacji cen. Cz. 5. (PR, 12.12.1970) zwiń

Przeciwstawcie się anarchii

- Odrzućcie prowokatorów, nie dajcie posłuchu awanturnikom, niech każdy na swoim posterunku - mówił premier... więcej

- Odrzućcie prowokatorów, nie dajcie posłuchu awanturnikom, niech każdy na swoim posterunku - mówił premier Józef Cyrankiewicz po masakrze w Gdyni i Szczecinie. (PR, 17.12.1970) zwiń

Warszawscy robotnicy pamiętają o kolegach z Wybrzeża

16 grudnia 1980 roku pracownicy warszawskich zakładów im. Marcelego Nowotki uczcili minutą ciszy pamięć ofiar... więcej

16 grudnia 1980 roku pracownicy warszawskich zakładów im. Marcelego Nowotki uczcili minutą ciszy pamięć ofiar grudniowej masakry. Fragment programu Warszawski Tygodnik Dźwiękowy. (PR, 16.12.1980) zwiń

Propagandowe uzasadnienie podwyżek, cz.1

Felieton, w którym dziennikarz Polskiego Radia tłumaczy, dlaczego władza wprowadziła podwyżki i dlaczego są... więcej

Felieton, w którym dziennikarz Polskiego Radia tłumaczy, dlaczego władza wprowadziła podwyżki i dlaczego są one dobrodziejstwa dla społeczeństwa. (PR, 16.12.1970) zwiń

Propagandowe uzasadnienie podwyżek, cz.2

- Reforma cenowa uzdrawia wiele niezdrowych mechanizmów gospodarczych - słyszymy w propagandowym felietonie... więcej

- Reforma cenowa uzdrawia wiele niezdrowych mechanizmów gospodarczych - słyszymy w propagandowym felietonie radiowym, wyjaśniającym wprowadzenie podwyżek. (PR, 16.12.1970) zwiń

Gomułka przemilczał rozpoczęcie strajków

- Dzisiejsze plenum zamyka stary i otwiera nowy etap rozwoju gospodarczego - mówił Władysław Gomułka na... więcej

- Dzisiejsze plenum zamyka stary i otwiera nowy etap rozwoju gospodarczego - mówił Władysław Gomułka na plenarnym posiedzeniu Komitetu Centralnego. (PR, 14.12.1970) zwiń

Intensyfikacja rozwoju gospodarki

- Komitet Centralny stawia za punkt centralny całej partii nakreślone przez plenum zadania - mówił Władysław... więcej

- Komitet Centralny stawia za punkt centralny całej partii nakreślone przez plenum zadania - mówił Władysław Gomułka. (PR, 14.12.1970) zwiń

Gomułka omawia podwyżkę cen

- W ostatnich latach zmniejszyło się zapotrzebowanie na kasze, makaron i mąkę. Spożycie zmniejszało się w... więcej

- W ostatnich latach zmniejszyło się zapotrzebowanie na kasze, makaron i mąkę. Spożycie zmniejszało się w skutek wzrostu spożycia mięsa - wyjaśniał Władysław Gomułka. (PR, 14.12.1970) zwiń

Zmiany cen są uzasadnione

- Podwyżka cen detalicznych znajduje głębokie uzasadnienie. Komitet Centralny partii dostarczy argumentów do... więcej

- Podwyżka cen detalicznych znajduje głębokie uzasadnienie. Komitet Centralny partii dostarczy argumentów do dyskusji w terenie - uzasadniał Władysław Gomułka. (PR, 14.12.1970) zwiń

Towarzysze! Otwieram VI plenum naszej partii

Władysław Gomułka rozpoczyna obrady VI Plenum Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.... więcej

Władysław Gomułka rozpoczyna obrady VI Plenum Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. (PR, 14.12.1970) zwiń

Bolesne wydarzenia na Wybrzeżu

- Są pewne trudności w naszym kraju. Mamy prawo liczyć na ich zrozumienie przez klasę robotniczą i... więcej

- Są pewne trudności w naszym kraju. Mamy prawo liczyć na ich zrozumienie przez klasę robotniczą i społeczeństwo - fragm. 1 przemówienia I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 22.01.1971) zwiń

Partia straciła więź z masami

- Chcę was zapewnić, że wszystkie sprawy będą z największą troską rozpatrywane przez kierownictwo partii i... więcej

- Chcę was zapewnić, że wszystkie sprawy będą z największą troską rozpatrywane przez kierownictwo partii i rządu - fragm. 2 przemówienia I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 22.01.1971) zwiń

Partia musi być jednością z narodem

- Będziemy pracować nad harmonijnym rozwojem naszej ojczyzny, radząc się wszystkich ludzi pracy - fragm. 3... więcej

- Będziemy pracować nad harmonijnym rozwojem naszej ojczyzny, radząc się wszystkich ludzi pracy - fragm. 3 przemówienia I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 22.01.1971) zwiń

W sojuszu ze Związkiem Radzieckim

- Żadne wrogie siły nie są w stanie z drogi socjalizmu nas sprowadzić. Idziemy z naszym wypróbowanym... więcej

- Żadne wrogie siły nie są w stanie z drogi socjalizmu nas sprowadzić. Idziemy z naszym wypróbowanym przyjacielem Związkiem Radzieckim - fragm. 4 przemówienia I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 22.01.1971) zwiń

Wojsko i milicja spełniły swój obowiązek

- Emocjonalne zachowanie części robotników na Wybrzeżu mogło być wykorzystane przez wrogów socjalizmu - fragm.... więcej

- Emocjonalne zachowanie części robotników na Wybrzeżu mogło być wykorzystane przez wrogów socjalizmu - fragm. 5 przemówienia I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 22.01.1971) zwiń

Normy demokracji socjalistycznej

- Towarzysze, robotnicy, obywatele. Swą ofiarną pracą i wysiłkiem umacniajcie sojusz robotniczo-chłopskiego -... więcej

- Towarzysze, robotnicy, obywatele. Swą ofiarną pracą i wysiłkiem umacniajcie sojusz robotniczo-chłopskiego - fragm. 6 przemówienia I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. (PR, 22.01.1971) zwiń

Radio Wolna Europa
"Pomożecie?" "Nie!"

data emisji: 28.11.2016

Audycja o przebiegu strajków w łódzkich zakładach pracy w lutym 1971 roku, które zmusiły władze do wycofania... więcej

Audycja o przebiegu strajków w łódzkich zakładach pracy w lutym 1971 roku, które zmusiły władze do wycofania podwyżek po trzech miesiącach od ich wprowadzenia. (RWE, 28.12.1985)  zwiń

"Trzeba im odebrać tego trupa"

data emisji: 28.11.2016

Fragmenty nagrań rozmów milicjantów z pacyfikowania manifestacji 17 grudnia 1970 roku. Audycja Podziemnego... więcej

Fragmenty nagrań rozmów milicjantów z pacyfikowania manifestacji 17 grudnia 1970 roku. Audycja Podziemnego Radia Solidarność z Gdańska. (RWE, 1987)  zwiń

Był rozkaz na użycie broni maszynowej

data emisji: 28.11.2016

- Użycie broni to jedyna droga na wyizolowanie mętów i chuliganów ze społeczeństwa - mówił Stanisław Kociołek,... więcej

- Użycie broni to jedyna droga na wyizolowanie mętów i chuliganów ze społeczeństwa - mówił Stanisław Kociołek, wicepremier, członek Biura Politycznego, który wydał rozkaż strzelania do strajkujących robotników. (BBC, 10.12.1995) zwiń

Jeden dzień w Gdyni. Czwartek 17 grudnia, cz.1

data emisji: 28.11.2016

- Przed godziną 6 słyszymy strzały. Zbiegamy na dół do izby przyjęć. Zaczęli nam zwozić trupy - wspominała... więcej

- Przed godziną 6 słyszymy strzały. Zbiegamy na dół do izby przyjęć. Zaczęli nam zwozić trupy - wspominała pielęgniarka Henryka Halman. (RWE, 22.12.1985) zwiń

Jeden dzień w Gdyni. Czwartek 17 grudnia, cz.2

data emisji: 28.11.2016

- Przed godziną 6 słyszymy strzały. Zbiegamy na dół do izby przyjęć. Zaczęli nam zwozić trupy - wspominała... więcej

- Przed godziną 6 słyszymy strzały. Zbiegamy na dół do izby przyjęć. Zaczęli nam zwozić trupy - wspominała pielęgniarka Henryka Halman. (RWE, 22.12.1985) zwiń

Na wiele pytań wciąż nie ma odpowiedzi, cz.1

data emisji: 28.11.2016

Prowokacja w celu odsunięcia Władysława Gomułki od władzy i gwiazdkowy "prezent" dla społeczeństwa, czyli... więcej

Prowokacja w celu odsunięcia Władysława Gomułki od władzy i gwiazdkowy "prezent" dla społeczeństwa, czyli podwyżki, będące przyczyną robotniczych wystąpień. (RWE, 1981) zwiń

Na wiele pytań wciąż nie ma odpowiedzi, cz.2

data emisji: 28.11.2016

Prowokacja w celu odsunięcia Władysława Gomułki od władzy i gwiazdkowy "prezent" dla społeczeństwa, czyli... więcej

Prowokacja w celu odsunięcia Władysława Gomułki od władzy i gwiazdkowy "prezent" dla społeczeństwa, czyli podwyżki, będące przyczyną robotniczych wystąpień. (RWE, 1981) zwiń

Są w ojczyźnie rachunki krzywd

data emisji: 28.11.2016

- Grudzień 1970 roku należy do najtragiczniejszych i dla władz najbardziej hańbiących - słyszymy w audycji. ... więcej

- Grudzień 1970 roku należy do najtragiczniejszych i dla władz najbardziej hańbiących - słyszymy w audycji. (BBC, 1980) zwiń

Zbyszek nie żyje...

data emisji: 28.11.2016

Audycja radia Solidarność Gdańsk, wypowiedzi niezidentyfikowanych osób o pierwszych wystrzałach z broni... więcej

Audycja radia Solidarność Gdańsk, wypowiedzi niezidentyfikowanych osób o pierwszych wystrzałach z broni palnej. Okoliczności śmierci Zbigniewa Godlewskiego. (RWE, 18.12.1983)  zwiń

Trzeba im odebrać tego trupa

data emisji: 28.11.2016

Fragmenty nagrań rozmów milicjantów z pacyfikowania manifestacji robotniczej 17 grudnia 1970. "Polskie... więcej

Fragmenty nagrań rozmów milicjantów z pacyfikowania manifestacji robotniczej 17 grudnia 1970. "Polskie grudnie" - audycja Podziemnego Radia Solidarność z Gdańska. (RWE, 1987). zwiń

Na drzwiach ponieśli go Świętojańską

data emisji: 28.11.2016

Oryginalne nagrania rozmowy zomowców z 17 grudnia 1970, którzy przez krótkofalówki podawali sobie informację,... więcej

Oryginalne nagrania rozmowy zomowców z 17 grudnia 1970, którzy przez krótkofalówki podawali sobie informację, że idzie duża grupa ludzi z flagami i niosą zabitego. (RWE, lata 80.) zwiń

Polskie Radio po latach
Zwłoki przywożono do szpitali

- Bardzo często ciała zabitych przewożono prywatnym samochodem lub bagażówką – mówił jeden z lekarzy na... więcej

- Bardzo często ciała zabitych przewożono prywatnym samochodem lub bagażówką – mówił jeden z lekarzy na konferencji prasowej z rodzinami ofiar i świadkami tragedii. (PR, 17.12.1980) zwiń

Wiele razy traciłem przytomność

- Bito mnie do nieprzytomności, połamali mi kręgosłup, podstawę czaszki, złamali mi obie ręce - wspominał... więcej

- Bito mnie do nieprzytomności, połamali mi kręgosłup, podstawę czaszki, złamali mi obie ręce - wspominał Wiesław Kasprzycki. (PR, 17.12.1980) zwiń

Grudniowy album

- Mamy zdjęcie z zabitym młodym człowiekiem niesionym na drzwiach, a przed nim ludzie z zakrwawionym... więcej

- Mamy zdjęcie z zabitym młodym człowiekiem niesionym na drzwiach, a przed nim ludzie z zakrwawionym sztandarem - fragment konferencji prasowej z bliskimi ofiar. (PR, 17.12.1980) zwiń

Byłem po drugiej strony barykady

- Strzał z działa czołgu miał być sygnałem rozpoczęcia ostrzelania robotników. Po to, żeby nikt nie wydał... więcej

- Strzał z działa czołgu miał być sygnałem rozpoczęcia ostrzelania robotników. Po to, żeby nikt nie wydał ustnego rozkazu - mówił Stanisław Smerkowski, żołnierz biorący udział w pacyfikacji stoczniowców. (PR, 17.12.1980) zwiń

Liczba ofiar

- Ile tak naprawdę osób zginęło w grudniu 1970 roku - fragm. konferencji zorganizowanej przez Solidarność.... więcej

- Ile tak naprawdę osób zginęło w grudniu 1970 roku - fragm. konferencji zorganizowanej przez Solidarność. (PR, 17.12.1980) zwiń

Na Wybrzeżu nie było obcych wojsk

- Nie wszystkie rozkazy znaliśmy. Wydzielono nas imiennie do np. wyjeżdżania po osoby, które zginęły.... więcej

- Nie wszystkie rozkazy znaliśmy. Wydzielono nas imiennie do np. wyjeżdżania po osoby, które zginęły. Jeździliśmy tylko w nocy - fragm. konferencji z udziałem rodzin i świadków masakry na Wybrzeżu. (PR, 17.12.1980) zwiń

Panowała atmosfera strachu

- Nie wiedzieliśmy, jakie są zamierzenia władz wobec rannych. Krążyły pogłoski, że ranni zostaną gdzieś... więcej

- Nie wiedzieliśmy, jakie są zamierzenia władz wobec rannych. Krążyły pogłoski, że ranni zostaną gdzieś wywiezieni - mówił jeden z lekarzy. (PR, 17.12.1980) zwiń

Zabitych chowali w jednej mogile

- Pierwsi zabici byli już przed 6 raną, byłem tam na mostku, obok mnie też padali zabici - fragm. konferencji... więcej

- Pierwsi zabici byli już przed 6 raną, byłem tam na mostku, obok mnie też padali zabici - fragm. konferencji z rodzinami ofiar i świadkami masakry na Wybrzeżu. (PR, 17.12.1980) zwiń

Czuliśmy się jak w szpitalu wojskowym

- Nikt z nas z pracy nie wychodził, pracowaliśmy cały czas - mówił jeden z lekarzy gdyńskiego szpitala. (PR,... więcej

- Nikt z nas z pracy nie wychodził, pracowaliśmy cały czas - mówił jeden z lekarzy gdyńskiego szpitala. (PR, 17.12.1980) zwiń

Zapomoga z Urzędu Spraw Wewnętrznych

- Syn siostry pochowany był w nocy, był przy tym ksiądz, ale wiem, że i bez księży organizowali pogrzeby -... więcej

- Syn siostry pochowany był w nocy, był przy tym ksiądz, ale wiem, że i bez księży organizowali pogrzeby - fragm. konferencji z rodzinami ofiar. (PR, 17.12.1980) zwiń

Nie wiemy, co się działo z synem

- Nie wiemy dokładnie, gdzie syn padł, podobno przeniesiono jego zwłoki do kwiaciarni przy dworcu głównym -... więcej

- Nie wiemy dokładnie, gdzie syn padł, podobno przeniesiono jego zwłoki do kwiaciarni przy dworcu głównym - fragm. konferencji z rodzinami ofiar i świadkami masakry na Wybrzeżu. (PR, 17.12.1972) zwiń

Ten moment nie daje mi spokoju

- Młody chłopak zdjął koszulę i krzyczał, żeby strzelali. Za chwilę dostał strzał w piersi. To było morderstwo... więcej

- Młody chłopak zdjął koszulę i krzyczał, żeby strzelali. Za chwilę dostał strzał w piersi. To było morderstwo - mówił jeden ze świadków. Cz. 3. (PR, 17.12 1980)  zwiń

Pomiędzy nami padali zastrzeleni

- Byłem w tym pociągu. Widziałem milicjantów strzelających do ludzi - fragment konferencji prasowej ze... więcej

- Byłem w tym pociągu. Widziałem milicjantów strzelających do ludzi - fragment konferencji prasowej ze świadkami i rodzinami ofiar. Część 1. (PR, 17.12.1980) zwiń

Tylko data, żadnych informacji

Wybudowanie pomnika upamiętniającego Grudzień'70 znalazło się wśród postulatów robotników strajkujących w... więcej

Wybudowanie pomnika upamiętniającego Grudzień'70 znalazło się wśród postulatów robotników strajkujących w sierpniu 1980 roku. Fragment konferencji prasowej z bliskimi ofiar. (PR, 1980) zwiń

Grudzień był jak zapłon

O robotniczym buncie, walce i krwi wykorzystanym przez władze komunistyczne do umocnienia pozycji tej warstwy... więcej

O robotniczym buncie, walce i krwi wykorzystanym przez władze komunistyczne do umocnienia pozycji tej warstwy społecznej, która miała te krew na rękach. (PR, 28.12.1990) zwiń

To była wielka narodowa tragedia

Czy sprzeczne decyzje, jakie podejmowali notable partyjni, to wynik ich niekompetencji i chaosu, czy też... więcej

Czy sprzeczne decyzje, jakie podejmowali notable partyjni, to wynik ich niekompetencji i chaosu, czy też przemyślana gra? Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć robotników? (PR, 2011) zwiń

O genezie i skali robotniczej rewolty

Czynniki, które doprowadziły do protestów robotniczych. Decyzja o wprowadzeniu podwyżki na 11 dni przed... więcej

Czynniki, które doprowadziły do protestów robotniczych. Decyzja o wprowadzeniu podwyżki na 11 dni przed świętami Bożego Narodzenia. Komentarz prof. Jerzego Eislera. (PR, 2011) zwiń

Kulisy przejęcia władzy przez ekipę Gierka

W grudniu 1970 roku obok krwawo tłumionych protestów robotniczych, rozgrywała się ostra walka polityczna o... więcej

W grudniu 1970 roku obok krwawo tłumionych protestów robotniczych, rozgrywała się ostra walka polityczna o władzę. O jej kulisach opowiada historyk, profesor Jerzy Eisler. (PR, 2005) zwiń

Władza wzięła odwet

- Ludzie ostrzelani w drodze do pracy byli w szoku, bo poprzedniego dnia władza uznała strajk i apelowała o... więcej

- Ludzie ostrzelani w drodze do pracy byli w szoku, bo poprzedniego dnia władza uznała strajk i apelowała o powrót do pracy - mówił jeden z robotników. (PR, 17.12.1980) zwiń

Milicja w Gdyni wzięła odwet za Gdańsk

16 grudnia wicepremier Stanisław Kociołek apelował o przerwanie protestów. 17 grudnia w czwartek ludzie... więcej

16 grudnia wicepremier Stanisław Kociołek apelował o przerwanie protestów. 17 grudnia w czwartek ludzie ruszyli do pracy.W odpowiedzi padły strzały - mówi świadek. (PR, 17.12.1980) zwiń

Tylko data, żadnych informacji

Władze sprzeciwiały się napisom na płycie pamiątkowej mówiącej o zabitych stoczniowcach. Zgodziły się tylko na... więcej

Władze sprzeciwiały się napisom na płycie pamiątkowej mówiącej o zabitych stoczniowcach. Zgodziły się tylko na podanie daty - fragm. konferencji z rodzinami ofiar. (PR, 17.12.1980) zwiń

Połamano mi kręgosłup i ręce, pękła mi nerka

Archiwalne nagrania Polskiego Radia. Fragmenty wspomnień świadków i uczestników robotniczego buntu oraz... więcej

Archiwalne nagrania Polskiego Radia. Fragmenty wspomnień świadków i uczestników robotniczego buntu oraz wypowiedzi partyjnych przywódców. (PR, 2005) zwiń

Section10
Polecane serwisy