Słuchaj
więcej

Niewinny cynik. SB na tropie Edwarda Stachury

05.12.2014 14:00
– Nie interesowała go polityka. Okazało się jednak, że legenda Stachury nie jest na rękę PRL – mówił Marian Buchowski, autor biograficznej książki "Buty Ikara".
Audio
  • 51'32
    Niewinny cynik. SB na tropie Edwarda Stachury (Dwukropek/Dwójka)
Buty Ikara to opowieść o drodze Stachury od narodzin we Francji w 1937 r., poprzez jego karierę literacką i podróże, po samobójczą śmierć w Warszawie w lipcu 1979 r.
"Buty Ikara" to opowieść o drodze Stachury od narodzin we Francji w 1937 r., poprzez jego karierę literacką i podróże, po samobójczą śmierć w Warszawie w lipcu 1979 r.Foto: PAP/CAF/Maciej Kłoś

Znawca życia i twórczości Edwarda Stachury zwrócił uwagę, że artysta nie wikłał się w publicystykę i nie podejmował walki z systemem. – Jednocześnie dość bezwzględnie wykorzystywał możliwości, które dawał tamten ustrój. Miał kilka stypendiów, niemal bez przerwy pisał podania o jakieś wsparcie finansowe. Uważał, że mu się to należy – dodał biograf.

Marian Buchowski przypomniał, że Adolf Rudnicki zestawiał Stachurę z Mironem Białoszewskim, nazywając ich "niewinnymi cynikami", którzy korzystali z pewnych przywilejów, ale nie czuli potrzeby rewanżowania się władzy. W pewnym momencie relacje pisarza z ustrojem PRL skomplikowały się. Z archiwów IPN wynika, że Stachurą zainteresowała się Służba Bezpieczeństwa, stało się to jednak... sześć lat po jego śmierci.

***

Tytuł audycji: Dwukropek

Prowadzący: Dorota Gacek

Goście: Marian Buchowski (biograf Edwarda Stachury), prof. Krzysztof Rutkowski (znawca twórczości Edwarda Stachury, edytor wydania dzieł pisarza)
Data emisji:
4.12.2014
Godzina emisji:
18.00

mc/asz

Komentarze1
aby dodać komentarz
Cien2014-12-06 21:04 Zgłoś
Wszystkie utwory Stachury świadczą o jego wielkiej wrażliwości, szczególnie na biedę, niesprawiedliwość, ludzką krzywdę. Gdyby przyszło mu żyć w dzisiejszej Polsce, zabiłby się dużo wcześniej, a nie w wieku 42 lat (tylu lat dożył w PRL-u).

Czytaj także

Stachura, wieczny tułacz

27.07.2014 13:00
- On miał w sobie coś takiego, że jak się weszło z nim do knajpy, to po chwili było wiadomo, że się ktoś do niego doczepi. Czy to przez uważność jego spojrzenia, czy też jeansowy strój. Nie wiem - mówił w Dwójce poeta Wacław Tkaczuk, przyjaciel autora "Siekierezady albo zimy leśnych ludzi".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Edward Stachura – żył tak, jak pisał

18.08.2014 06:00
– Stachura daje świadectwo możliwości przekroczenia siebie samego, literatury, granic słowa, po to, żeby wskazać drogę czemuś innemu – charakteryzował poetę jego przyjaciel Krzysztof Rutkowski.
rozwiń zwiń