Dwójka

Następczyni Cecylii Bartoli na finał Festiwalu "Misteria Paschalia"

09.04.2012 11:52
Rewelacyjna rosyjska sopranistka wystąpi w repertuarze kojarzonym przede wszystkim ze sławną Włoszką - wykona arie Vivaldiego idealne na świąteczny wieczór. Zapraszamy do słuchania transmisji w Dwójce.
Julia Lezhneva
Julia LezhnevaFoto: materiały promocyjne/Franck Juery/Naïve Classique

Ostatni wieczór Festiwalu (9 kwietnia), wypełniony muzyką Antonia Vivaldiego, będzie należał do Julii Lezhnevej.

- Lezhneva, już teraz uznawana na świecie za następczynię Cecilii Bartoli, zachwyciła krakowską publiczność i rozbudziła apetyty podczas "Alciny" Minkowskiego. Wtedy zaśpiewała jedną arię, teraz zaśpiewa co najmniej pięć. To będzie wydarzenie! – podkreśla Filip Berkowicz, dyrektor artystyczny Festiwalu.

Rosyjska sopranistka wystąpi w doborowym towarzystwie – orkiestrę Ensemble Matheus w ariach i koncertach Rudego Księdza poprowadzi Jean-Christophe Spinosi.

Transmisję z Krakowa poprowadzi Marcin Majchrowski.

W przerwie Justyna Nowicka poprowadzi rozmowę będącą pierwszym podsumowaniem Festiwalu "Misteria Paschalia".

 Program

Antonio Vivaldi Agitata da due venti z opery Griselda RV 718, Koncert C-dur RV 443, Zeffiretti, che sussurrate RV 749, Koncert D-dur RV 513, Armatae face z oratorium "Juditha triumphans" RV 644 , Sol da te, mio dolce amore z opery "Orlando furioso" RV 728

Georg Philipp Telemann Koncert e-moll TWV 52:e1

Antonio Vivaldi Gelosia, tu già rendi l’alma mia z opery "Ottone in villa" RV 719

Wyk. Julia Lezhneva – sopran, Alexis Kossenko i Jean-Marc Goujon – flety, Ensemble Matheus, Jean-Christophe Spinosi – dyrygent

9 kwietnia (poniedziałek), godz. 20:00

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Poznań'56

Czytaj także

Fabio Biondi: trzeba kochać to, co się robi!

W czwartek w Krakowie na festiwalu Opera Rara prowadzona przez Fabia Biondiego Europa Galante dokonała prawykonania rekonstrukcji opery Antoia Vivaldiego "L'Oracolo in Messenia". Włoski dyrygent opowiedział w Dwójce o pracy nad tą partyturą.
Posłuchaj
24'16 Fabio Biondi o pracy nad rekonstrukcją opery Antonia Vivaldiego "L'Oracoloe in Messenia"
więcej

- Trzeba kochać muzykę, którą się opracowuje. Trzeba kochać Vivaldiego, wielbić jego kunszt. Za każdym razem, gdy gramy Vivaldiego, wyznajemy mu tę miłość. Jeśli nie kocha się danej muzyki, nie jest się w stanie przeniknąć jej na tyle, by ją naprawdę zrozumieć, a potem wiernie odtworzyć – mówi Fabio Biondi. - Dlaczego „L’Oracolo...”? Bardzo poruszyła mnie historia ostatnich miesięcy życia Vivaldiego. Poczułem, że mam wobec niego dług. Chciałem złożyć mu hołd, prezentując publiczności jego ostatnią operę, a także zwrócić uwagę słuchaczy na okoliczności jego śmierci, na Wiedeń jego czasów, na to co działo się wówczas w Europie, na kontekst historyczny ostatnich miesięcy wielkiego artysty.

Antonio Vivaldi porzucił Wenecję i udał się do Wiednia w nadziei, że wystawienie w tym mieście opery podreperuje jego nadszarpnięty budżet. We Włoszech bowiem "Rudy ksiądz" stawał się z każdym rokiem coraz bardziej staroświecki, przestarzały, niemodny.

Wiedeń nie spełnił nadziei Vivaldiego: cesarz Karol VI, protektor kompozytora, zmarł gdy tylko Vivaldi wysiadł z karety. Dwór zajął się uroczystościami pogrzebowymi, intrygami, a także – wojną o sukcesję austriackiego tronu, która wkrótce wybuchła. Vivaldi na próżno wysiadywał po przedpokojach arystokratów, mogących dopomóc w wystawieniu opery czy zorganizowaniu koncertu. Biegając po coraz bardziej obcym mieście, kompozytor przeziębił się i wkrótce zmarł w wyniku powikłań.

Przyjaciółka Vivaldiego, Anna Giro, doprowadziła jednak w rok po śmierci kompozytora (co samo w sobie jest godne uwagi), do wystawienia "L'Oracolo in Messenia".

- Kluczem do odtworzenia opery było libretto – wyjaśnia Fabio Biondi. - Dokładna lektura libretta pozwoliła nam zrozumieć, jaki charakter miała ta opera, powiązać ze sobą odpowiednie fragmenty i wreszcie odtworzyć utwór w całości. Odtworzenie partytury w przypadku Vivaldiego jest bardzo łatwe. Pisząc operę, zawsze stosował tę samą zasadę, tj. używał arii, które napisał już wcześniej i wykorzystał we wcześniejszych kompozycjach. Często zresztą czyniono mu z tego zarzut. W każdym razie nam bardzo ułatwiło to pracę, gdyż dysponując tekstami arii, mogliśmy łatwo odnaleźć odpowiednie nuty. A dlaczego Vivaldi tak postępował? Był bardzo przywiązany do niektórych, ze swoich arii, uważał je za bardzo udane, bardzo je lubił. I dlatego właśnie często je wykorzystywał, umieszczając w librettach kolejnych swoich oper.

Czytaj także

Vivaldi i Judyta, czyli Rudy Ksiądz i odważna wdowa

03.04.2012 12:48
Arcydzieło barokowego oratorium skomponowane dla weneckiego Osepdale della Pieta, gdzie Vivaldi był nauczycielem muzyki, zabrzmi dziś na festiwalu "Misteria Paschalia" - i na antenie Dwójki.
Sandro Boticelli: Powrót Judyty do Betulii
Sandro Boticelli: Powrót Judyty do BetuliiFoto: wikipedia, domena publiczna

Biblijna historia Judyty przemawia niebywale do wyobraźni. To opowieść o poświęceniu, zemście, zdradzie i zwycięstwie. Daje się interpretować teologicznie, lecz przede wszystkim jest to historia ze znakomitą, pełną dynamiki akcją, przedstawiająca bogatą paletę uczuć, które miotają bohaterami.

Oto Holofernes stoi u bram Betulii. Judyta, młoda, pobożna wdowa, chce wybłagać u Holofernesa litość dla pokonanych. Ten, urzeczony jej urodą, zaprasza ją na kolację. W trakcie posiłku jest coraz bardziej natarczywy, wreszcie zasypia, nadużywszy wina. W kulminacyjnej scenie Judyta ucina głowę Holofernesa i uchodzi, nim wrócą sługi wodza. Wojsko pozbawione dowódcy - zwłaszcza w starożytności - szło w rozsypkę. Jednym cięciem dzielna wdowa odwróciła losy oblężenia.

Mając do dyspozycji dziewczęta z Ospedale, grające na wielu instrumentach, Vivaldi nie był ograniczony w żaden sposób, jeśli chodzi o apart wykonawczy, stąd w "Judycie" tak bogata instrumentacja, mieniąca się barwami instrumentów szrapanych i dętych, o jakich kompozytor operowy mógł tylko pomarzyć.

Transmisję z Krakowa poprowadzi Magdalena Łoś.

W przerwie koncertu z wykonawcami będzie rozmawiała Klaudia Baranowska.

Program

Antonio Vivaldi Juditha Triumphans

Wyk. Josè Maria Lo Monaco – mezzosopran, Delphine Galou – kontralt, Vivica Genaux – mezzosopran, Maria Hinojosa – sopran, Alessandra Visentin – kontralt, Capella Cracoviensis Vocal Ensemble, Accademia Bizantina, Ottavio Dantone – klawesyn, dyrygent

3 kwietnia (wtorek), godz. 20:00