Maleńkie Kosowo ściąga ukraińską flagę w centrum swojej stolicy Prisztiny, po tym jak składający wizytę w Serbii Wołodymyr Zełenski kolejny raz wyraził poparcie Ukrainy dla serbskiej jedności. To cios w niepodległościowe aspiracje Kosowian, zupełnie dla nich niezrozumiały. Jak odczytać ukraińsko-serbskie zbliżenie, skoro Belgradowi było zwykle bliżej do Moskwy niż do Brukseli. Gość: Adam Balcer politolog, dyrektor programowy Kolegium Europy Wschodniej.
Wszystkie odcinki