"Osoba dziecięca" formalnie należy do tzw. osobatywów, czyli połączeń rzeczownika "osoba" z imiesłowem przymiotnikowym (czyli takim, który kończy się na -ący, -ąca, -ące) lub przymiotnikiem, na przykład "osoba pacjencka", "osoba partnerska" czy "osoba kandydująca". Takich form zwykle używamy, by nie wskazywać na płeć. Dlatego zamiast "studenci" lub "studentki" powiemy "osoby studiujące". Co ciekawe, kilka osobatywów towarzyszy nam w języku już od kilkudziesięciu lat. I tak na przykład "osoba towarzysząca" to połączenie, które spotykamy najczęściej w zaproszeniach ślubnych. Mimo że "osoba dziecięca" formalnie należy do osobatywów, mam jednak wątpliwości co do funkcjonalności tego określenia, gdyż może ono zastąpić formę "dziecko", która jest przecież rodzaju nijakiego, a więc nie wskazuje na płeć. Być może więc nie o płeć tutaj chodzi, ale o upodmiotowienie dzieci... Stawiając na pierwszym miejscu „osobę” zwracamy uwagę na jej odrębność i niezależność...
Wszystkie odcinki