Donald Trump przyznaje, że nie miał nawet ochoty przylecieć na szczyt NATO, ale pojawił się dla prezydenta Turcji, silnego człowieka, którego podziwia. Erdogan zaoferował Trumpowi sułtańskie powitanie a innym liderom wręczył po rewolwerze. Ci w zamian za to nawet nie pytali o demokrację, więźniów politycznych czy wolność prasy. My jednak pytamy i zastanawiamy się, czy odwiedzając Ankarę, znaleźliśmy się w autorytarnym kraju, który stał się na tyle istotny w globalnej układance, że wygodniej jest przymknąć oczy. W jakim miejscu jest dziś Turcja i komu potrzeba jest przyjaźń z Erdoganem pytamy doktora Karola Wasilewskiego z OSW.
Wszystkie odcinki