- Jeszcze w czasie studiów byłem kierownikiem muzycznym na Szwedzkiej, to pisałem muzykę do tego teatru. Wstydząc się, że to jest zawód niedobry pisałem jako Barbasiewicz. A potem już jako Jerzy Maskymiuk zaczął pisać muzykę do filmów - opowiadał bohater "Zapisków".
Wszystkie odcinki