- Jak byłam w piątej klasie szkoły podstawowej ogromnie chciałam być pianistką. Najbliższa szkoła muzyczna była w Stalowej Woli, a tam bym nie dojeżdżała. Ale w Rudniku było ognisko muzyczne prowadzone przez różnych nauczycieli. Mama mówiła, że nie ma możliwości, bo pianino to duży wydatek - opowiadała Lidia Bogaczówna.
Wszystkie odcinki