- W Poznaniu też założyłem orkiestrę kameralną. Zrobiliśmy z nią ileś koncertów za granicą i myślałem, że będę ją dalej prowadził. To był błąd, bo muzycy, którzy nie grali w orkiestrze kameralnej byli zazdrośni, że nie jeżdżą za granicę. Starsi, doświadczeni tylko znowu ci młodzi. I powstał konflikt - opowiadał Wojciech Rajski.
Wszystkie odcinki