Słuchaj
więcej

Marnowanie jedzenia. Jak rozwiązać ogólnoświatowy problem?

18.04.2014 14:00
Podczas świąt nasze stoły często uginają się pod ciężarem jedzenia. Okazuje się jednak, że część frykasów, które przygotowuje się w tradycyjnych polskich domach przez kilka dni z takim namaszczeniem… ląduje w koszu na śmieci. Rocznie Polacy wyrzucają bowiem aż 9 mln ton żywności.
Audio
  • 22'46
    Katarzyna Jagiełło, Maria Gosiewska i Małgorzata Minta o tym, dlaczego wyrzucamy jedzenie, a także dlaczego i w jaki sposób warto tego unikać (Czwórka./4 do 4)
  • 04'13
    Czy wyrzucamy jedzenie do śmieci? - sonda (Czwórka/4 do 4)
Zdrowa żywność
Zdrowa żywnośćFoto: Glow Images/East News

Na całym świecie marnuje się rocznie - uwaga - 1 300 000 ton jedzenia, a w przeciętnym domu Europejczyka wyrzucane jest 20-30 proc. zakupionych produktów żywnościowych. Ponad połowa z nich nadaje się jeszcze do jedzenia - wynika z różnych badań. Taką ilością produktów, które wyrzucamy, bez problemu można byłoby nakarmić wszystkich głodujących ludzi na świecie.

- Robimy to między innymi przez pośpiech, w którym żyjemy - mówi Maria Gosiewska z Federacji Polskich Banków Żywności i dodaje, że trudno ocenić, gdzie jest początek "łańcucha marnowania żywności". - Być może błąd popełniamy już w sklepie, gdy za dużo wkładamy do koszyka ze świadomością, że części i tak nie będziemy w stanie zjeść - zastanawia się gość "4 do 4". Dlatego, zanim wybierzemy się do sklepu, warto dokładnie przemyśleć, co jest nam rzeczywiście potrzebne i co powinniśmy kupić.

Warto też uzbroić się w silną wolę, która pozwoli nam nie zwracać uwagi na krzykliwe reklamy, zachęcające do jak największych zakupów. - Jesteśmy wręcz poddawani fali takich reklam - przekonuje Katarzyna Jagiełło z Greenpeace. - Zdjęcia plakatach czy billboardach są niezwykle kuszące, piękne, a jedzenie z nich do nas "woła”, by je kupić. To ustawia pewien standard dla nas, zakupowiczów: mamy poczucie, że koniecznie musimy nabyć nowy produkt, spróbować go. Poza tym artykuły spożywcze pakowane są w taki sposób, byśmy kupili ich jak najwięcej.

Katarzyna
Katarzyna Jagiełło, Maria Gosiewska i Małgorzata Minta w studiu Czwórki/fot Wojciech Kusiński

Okazuje się, że problem marnowania jedzenia nie jest także obcy wielu słuchaczom Czwórki. - W moim domu jedzenie stoi w lodówce dwa dni, a potem zostaje wyrzucone. Wyrzucamy go bardzo dużo - mówi jedna z słuchaczek. - W podstawówce mama robiła mi kanapki z czosnkiem, którego nie lubiłem, więc wszystko wyrzucałem do kosza i kupowałem sobie chipsy - wspomina słuchacz, a jego koleżanka przekonuje, że wyrzucania żywności po prostu nie da się uniknąć, ale warto je ograniczać.

(kd / ac)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Ile jest cukru w cukrze?

17.03.2014 15:47
Światowa Organizacja Zdrowia ustaliła nowe dawki dla dziennego spożycia cukru. A rządy wielu krajów, w tym Polski, chcą wprowadzić podatek od słodzonych napojów. O co toczy się ta wojna? Czy cukier to naprawdę biała śmierć?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śniadanie do pracy - weź sałatkę, nie kanapki

10.04.2014 12:00
70 procent pracujących Polaków je w pracy drugie śniadanie. To ładny wynik, jednak jak mówią eksperci, nie powinien być to nasz jedyny posiłek w trakcie ośmiu godzin. Warto też zadbać, by tradycyjne kanapki zastąpić innymi propozycjami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o jajkach, ale boicie się zapytać

19.04.2014 17:30
Choć wszystkie kurze jajka wyglądają podobnie, od dawna wiadomo, że jajko jajku nie równe. Warto wybierać te od „szczęśliwych kur”, czyli kur, które zamiast tłoczyć się w klatkach, mają warunki, by biegać po podwórku.
rozwiń zwiń