Joanna Penson i ostatnia rzecz jaką ma jeszcze do zrobienia...

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2013 16:20
- Poznałem ją, gdy umawiałem się na wywiad z Lechem Wałęsą. Było w niej coś intrygującego - o Joannie Penson mówi Remigiusz Grzela, autor książki "Było, więc minęło".
Audio
  • Remigiusz Grzela mówi o Joannie Penson, bohaterce książki "Było, więc minęło" (Kontrkultura/ Czwórka).
Joanna Penson, bohaterka biografii autorstwa Remigiusza Grzeli Było, więc minęło, podczas promocji książki w Gdańsku
Joanna Penson, bohaterka biografii autorstwa Remigiusza Grzeli "Było, więc minęło", podczas promocji książki w GdańskuFoto: PAP/Adam Warżawa

- Wróciłem do Warszawy i zacząłem szukać informacji o Joannie Penson. Wszyscy, z którymi rozmawiałem, mówili mi, że muszę o niej koniecznie napisać - wspomina Remigiusz Grzela .
Ona sama tłumaczyła, że to nie jest dobry pomysł. Że jej życie jest na 3+, a tych, których życie było na 5, już nie ma. Nie żyją. Mimo to pojechał do Gdańska i z uporem czekał, aż zgodzi się porozmawiać.
- Odwoływała nasze spotkania. Mimo to pojechałem. Zadzwoniła i zapytała: Gdzie pan jest? Odpowiedziałem, że w Gdańsku. – Niech pan nie będzie śmieszny – powiedziała, a później złamała się. Nasze rozmowy były przerywane. Po czym znowu wracaliśmy. I tak powstała książka "Było, więc minęło".

Wydawnictwo
Wydawnictwo PWN

Jej historia, to historia polskiej inteligencji. Joanna Penson pochodzi z bardzo zamożnej warszawskiej rodziny. Dziadek był bankierem. Ojciec, wybitnym profesorem. Mąż, natomiast nefrologiem, lekarzem z warszawskiego getta. Ona, jest przedstawicielką pokolenia Kolumbów, pierwszego pokolenia wychowanego w wolnej Polsce. - Dla jej rówieśników, oczywiste było to, że gdy zaczęła się wojna, to wchodziło się do konspiracji. Chcieli dać to, co najlepsze swojemu krajowi. To był taki etos - mówi Remigiusz Grzela.
Za działalność w konspiracji trafiła na Pawiak, a potem do Ravensbrück. Skończyła medycynę w poczuciu, że tylko jako lekarz może pomagać w każdych okolicznościach. W latach 80 zaangażowała się w życie polityczne.
- W tym czasie zamieniła szpital wojewódzki w szpital opozycyjny, gdzie kładziono chorych na solidarność, żeby nie poszli do internatu, żeby dać im jakąś możliwość egzystowania. Była znaczącą działaczką ruchu opozycyjnego i lekarką Lecha Wałęsy - tłumaczy autor książki.
Do dzisiaj jest u jego boku. Pracuje w gdańskim biurze prezydenta, i choć, jak mówi Remigiusz Grzela, mają inne poglądy na różne sprawy, to lojalnie przy nim trwa.

- Lech Wałęsa, robiąc swoje powstanie, powiedział, że nie ma być zbita nawet jedna szyba - to jest zdanie klucz, które tłumaczy dlaczego Joanna Person przy nim trwa i dlaczego mówi, że ostatnia i jedyna rzecz jaką ma jeszcze do zrobienia to obrona szefa. "Szef" - tak nazywa Lecha Wałęsę - opowiadał gość audycji "Kontrkultura" .

Jest wobec niego bardzo krytyczna. Często są w sporze. Ale podkreśla, że "z moim życiorysem, z moją działalnością konspiracyjną, z Pawiakiem, obozem, z walką o niepodległość, wiem co mówię”.
jl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak mówić dzieciom o Powstaniu Warszawskim

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2013 12:00
Nie jest łatwo opowiadać dzieciom o naszej trudnej historii. Anna Sobowiec zwraca uwagę, że powinni robić to rodzice, jeśli nie wiedzą jak, mogą zacząć od książki Joanny Papuzińskiej "Mój tato szczęściarz".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Elżbieta Cherezińska: kochamy tylko przegranych

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2013 19:00
- Chcę pokazywać, że można pasjonować się historią, niekoniecznie bijąc się w pierś i wymachując szabelką - mówi Elżbieta Cherezińska, autorka książki "Legion".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premiery filmowe: "Wałęsa. Człowiek z nadziei", "Labirynt", "Droga na północ"

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2013 16:40
W ten weekend możecie zobaczyć film z dużą dawką historii oraz thriller, który trzyma w napięciu i komedię, która was wzruszy.
rozwiń zwiń