Polskie Radio

Polska będzie sądzona za smog. Grozi nam nawet 4 mld zł kary

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2015 14:41
Polska została pozwana przez Komisję Europejska za niewdrożenie europejskiego prawa dotyczącego norm związanych z zanieczyszczeniem powietrza. Wniosek o ukaranie państwa polskiego trafił już do Trybunału Sprawiedliwości.
Audio
  • O skardze KE ws. zanieczyszczenia powietrza w Polsce w Po pierwsze ekonomia radiowej Jedynki (Elżbieta Mamos, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Warszawa
WarszawaFoto: flickr.com/radekkolakowski

Już od 2008 roku obowiązują unijne normy dotyczące jakości powietrza – wyjaśnia Bartosz Zadura z przedstawicielstwa KE w Polsce.

Według Komisji przez co najmniej pięć ostatnich lat, liczonych do roku 2014, dobowe dopuszczalne wartości pyłu zawieszonego w powietrzu (PM10) były stale przekraczane w 35 spośród 46 stref jakości powietrza w Polsce.

Zanieczyszczenie pyłem PM10 w Polsce jest spowodowane głównie tzw. niską emisją, czyli emisją ze źródeł o wysokości nieprzekraczającej 40 metrów, pochodzącą z pieców do ogrzewania naszych gospodarstw domowych.

Komisja Europejska uznała, że środki legislacyjne i administracyjne podejmowane do tej pory w Polsce w celu ograniczenia tych nieprzepisowych wartości są niewystarczające. Stąd „czerwona kartka” dla państwa polskiego i skierowanie wniosku o ukaranie nas przez Trybunał Sprawiedliwości.

Jakość powietrza nie tylko polskim problemem

Jakość powietrza to problem wielu krajów Unii Europejskiej. Komisja Europejska prowadzi w tej sprawie postępowania wobec 16 państw. Do Trybunału trafiła już wcześniej sprawa przeciwko Bułgarii, teraz kary grożą Polsce, ale podobne, choć nieco mniejsze problemy z utrzymaniem unijnych norm dotyczących zanieczyszczenia powietrza mają takie państwa jak Niemcy, Słowacja, Grecja czy Szwecja.

Co grozi Polsce

W najgorszym przypadku grożą Polsce wysokie kary pieniężne. Są tacy eksperci, którzy uważają, że kary nałożone na nasz kraj mogą wynieść nawet do 4 mld zł. Bartosz Zadura przypomina jednak, że mamy jako kraj możliwości obrony i że te kary wcale nie są nieuniknione. Trzeba oczywiście podjąć działania prowadzące do poprawy jakości powietrza i wykazać przed Trybunałem, że są to działania skuteczne. Polska ma przyjętą ustawę antysmogowa, są miasta takie jak np. Kraków, które wprowadzają zakaz palenia paliwami stałymi na obszarze miasta. Wiele gmin w Polsce dopłaca swoim mieszkańcom do likwidacji pieców węglowych i przejścia na znacznie czystsze ogrzewanie gazowe. Jest to jednak bardzo powolny proces.

Te argumenty przedstawione Trybunałowi Stanu mogą zadziałać na nasza korzyść i być może będziemy mogli ubiegać się o przedłużenie czasu na dostosowanie się do unijnych wymogów.

Poprawa jakości powietrza w Polsce jest kwestią nagląca. Już w tej chwili ocenia się, że z powodu zanieczyszczeń powietrza i chorób z tym związanych takich jak astma, czy choroby nowotworowe każdego roku w naszym kraju przedwcześnie umiera ok.43 tys. osób.

Elżbieta Mamos

Czytaj także

KE skarży Polskę m.in. za brudne powietrze. Greenpeace: od dawna alarmowaliśmy o smogu

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2015 15:56
Komisja Europejska złożyła trzy nowe skargi na Polskę do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Tym razem chodzi m.in. słabą jakość powietrza.
rozwiń zwiń