Historia

Tadeusz Ziółkowski. Pierwszy żeglarz Rzeczpospolitej

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2024 05:45
– On był czystej wody kapitanem na żaglowcu. Był człowiekiem despotycznym i nieustępliwym. Podległych mu oficerów, jak i studentów, trzymał twardą ręką – wspominał jeden z pierwszych uczniów kapitana na antenie Polskiego Radia.
Żaglowiec STS Lwów, którego pierwszym kapitanem był Tadeusz Ziółkowski
Żaglowiec STS Lwów, którego pierwszym kapitanem był Tadeusz ZiółkowskiFoto: NAC

22 marca 1940 roku został zamordowany przez Niemców Tadeusz Ziółkowski, kapitan żeglugi wielkiej, komendant pierwszego statku szkoleniowego "Lwów".

Przyszły wychowawca pokoleń polskich nawigatorów młodość spędził w Bydgoszczy, lecz zawsze ciągnęło go w stronę morza i często odwiedzał Gdańsk. W 1902 roku zaciągnął się w Hamburgu na statek "Grossherzogin Elizabeth". Tak zaczęła się jego młodzieńcza, morska epopeja: odbył kilka wielomiesięcznych rejsów na żaglowcach i parowcach, stopniowo awansował też na kolejne stopnie w żeglarskiej hierarchii. W 1910 roku, po przebytym kursie i zdanych egzaminach, został kapitanem żeglugi wielkiej, co jest najwyższą rangą w marynarce handlowej.

Posłuchaj
27:51 tadeusz ziółkowski - wykładowca w szkole morskiej, kapitan ż___f 31577_tr_0-0_11638658089d0e52[00].mp3 "Tadeusz Ziółkowski - wykładowca w szkole morskiej, kapitan żeglugi wielkiej" - audycja Marka Koszura poświęcona postaci Tadeusza Ziółkowskiego z cyklu "Portrety Polaków". (PR, 22.12.1984)

W charakterze pierwszego oficera na statkach cywilnych Ziółkowski pływał aż do I wojny światowej. W 1914 roku został powołany do służby w niemieckiej marynarce, gdzie służył na krążowniku pomocniczym, czyli przebudowanym i uzbrojonym statku cywilnym, "Kronprinz Wilhelm". Wojna skończyła się dla niego już w 1915 roku, kiedy to został - wraz z załogą swojego statku - internowany w USA.

Na wieść o odzyskaniu przez Polskę niepodległości, powrócił do kraju. Natychmiast zgłosił się do powstającej marynarki wojennej. Kontradmirał Kazimierz Porębski powołał go do komisji, która miała na celu zakup statku szkoleniowego.

Gdy latem 1921 roku wysłużony holenderski żaglowiec "Nest" został dostosowany do celów szkoleniowych i przemianowany na "Lwów", Tadeusz Ziółkowski został jego pierwszym kapitanem. Zaczęto go nazywać "Pierwszym żeglarzem Rzeczpospolitej".

W 1924 roku został powołany do polsko-niemieckiej Rady Portu i Dróg Wodnych Gdańska, która zarządzała portem gdańskim. Awansował wówczas do rangi komandora. Rankiem 1 września 1939 został aresztowany przez Niemców. Osadzono go w obozie Stutthof, gdzie zginął z rąk okupantów.

bm

Czytaj także

Konstanty Maciejewicz – pierwszy kapitan "Daru Pomorza"

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2013 06:00
– Wszystkie godziny na statku były dla niego służbą dla dobra statku i on do tej służby chciał nas wciągnąć – wspominał swojego nauczyciela Stanisław Wojciechowski. 123 lata temu na świat przyszła ikona żeglarstwa, Konstanty Matyjewicz-Maciejewicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Karol Olgierd Borchardt. " Jestem kapitanem własnej duszy"

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2024 05:55
25 marca 1905 roku urodził się Karol Olgierd Borchardt – kapitan żeglugi wielkiej, pisarz i nauczyciel wielu pokoleń polskich marynarzy. Na jego książce "Znaczy Kapitan" wychowały się tysiące młodych ludzi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Puck – pierwszy polski port wojenny

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2024 05:48
Jeden z największych ośrodków osadniczych wybrzeża Bałtyku we wczesnym średniowieczu, baza floty kaperskiej i miejsce wygnania szwedzkiego króla. Puck może poszczycić się ciekawą historią.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Józef Baran-Bilewski. Opiekun złotych medalistów, ofiara Katynia

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2024 05:45
Choć był zawodowym żołnierzem, jego największą pasją był sport. Stał za olimpijskimi sukcesami Janusza Kusocińskiego i Stanisławy Walasiewicz. W okresie II RP działał na rzecz rozwoju kultury sportowej. Został zamordowany w Katyniu w 1940 roku.
rozwiń zwiń