"Milicjanci oderwali mi oczko"

polskieradio.pl
Agnieszka Kamińska 10.02.2012
"Milicjanci oderwali mi oczko"
, foto: fot. belsat.eu

„Gdzie wolność prasy?”, „Aleksandrze, uwolnij więźniów” - takie transparenty trzymały zabawki w centrum stolicy Białorusi. Wszystkie pluszaki zatrzymali funkcjonariusze.

Zabawki przynieśli na Plac Niepodległości w Mińsku działacze kampanii „Mów prawdę” (Gawari praudu). Mityng pluszaków odbył się przy przystanku autobusowym naprzeciw wejścia do miejskiego komitetu wykonawczego. Protestujący domagali się wolności słowa, uwolnienia więźniów. Jeden z pluszaków trzymał napis „Milicjanci oderwali mi oczko”.

Jak czytamy na stronie ruchu „Mów prawdę”, zabawki aresztował oddział milicji. Mimo że pogwałciły prawo o zgromadzeniach publicznych, prawdopodobnie nie zostanie przeciw nim wytoczony proces – wyrazili nadzieję organizatorzy akcji.

Na Białorusi bardzo restrykcyjne jest prawo dotyczące zgromadzeń, pikiety kończą się zazwyczaj brutalnymi zatrzymaniami, pobiciami.

Kampania „Mów prawdę” ruszyła 25 lutego 2010 roku, jej założycielem jest kandydat na prezydenta w wyborach prezydenckich 2010 roku na Białorusi, Uładzimir Niaklajeu. Na początku celem ruchu miało być gromadzenie informacji o rzeczywistej sytuacji na Białorusi, po pół roku ujawniono, że ruch będzie prowadził kampanię prezydencką Niaklajeua.

agkm

Czytaj także:

Sannikau : od września jestem torturowany

Andrej Sannikau został torturami i groźbami zmuszony do podpisania petycji o ułaskawienie do Aleksandra Łukaszenki – poinformowała żona kandydata na prezydenta Białorusi, Irina Chalip.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak