Halina Herbert-Żebrowska: myślałam, że Zbigniew to nowa zabawka

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2014 16:00
Małego Zbigniewa Herberta nazywano Zbyszkiem, Zbysiem, Byniem oraz Butkiem. Stosunki między rodzeństwem były bardzo dobre, jeśli nie liczyć ich pierwszego spotkania. Mała Halina, ujrzawszy nowo narodzonego braciszka, postanowiła sprawdzić, czy ma oko.
Audio
  • Halina Herbert-Żebrowska wspomina dziecięce lata swojego brata Zbigniewa Herberta (Spotkania po zmroku/Dwójka)
Zbigniew, Halina i Janusz Herbertowie w końcu lat 30.
Zbigniew, Halina i Janusz Herbertowie w końcu lat 30.Foto: Wikimedia/CC

Dzieciństwo młodych Herbertów - Haliny, Zbigniewa i Janusza - było szczęśliwe. Wielopokoleniowa rodzina składała się z babci, matki, ojca oraz trójki dzieci. - To było bardzo ważne. Nie byliśmy budzeni o świcie i prowadzeni zimowym porankiem do przedszkola. Zwykle mama, babcia, i jeszcze gosposia, przeważnie miła osoba, były w domu. To luksus, który dziś jest trudny do wyobrażenia - powiedziała Halina Herbert-Żebrowska.

Gdy miała półtora roku, urodził się Zbigniew. - Był bardzo dorodnym noworodkiem, dużym, z potężnym głosem, gdy płakał – opowiadała siostra przyszłego pisarza. - W klinice położniczej mówiono, że urodził się Zbyszko Cyganiewicz - dodała, odnosząc się do polskiego zapaśnika, który w pierwszych dekadach XX wieku cieszył się międzynarodową sławą.

Zobacz serwis specjalny Herbert.polskieradio.pl >>>

Pierwsze spotkanie z bratem było bardzo dramatyczne. - Słowo "brat" niewiele mi wtedy mówiło - wspominała Halina Herbert-Żebrowska. - Myślałam, że to nowa zabawka dla mnie. Ponieważ miałam dużą lalkę, która zamykała oczy, a Zbyszka zobaczyłam z jednym okiem zamkniętym, włożyłam tam palec, by sprawdzić, czy coś tam jest. Wtedy się rozpłakał. Później jednak wszystko układało się bardziej harmonijnie - mówiła ze śmiechem.

90. rocznica urodzin Zbigniewa Herberta w Dwójce >>>

Więcej o dzieciństwie poety, atmosferze domu rodzinnego, wspólnych zabawach, a także o międzywojennym Lwowie – w nagraniu audycji "Spotkania po zmroku", którą w dniu 90. rocznicy urodzin Zbigniewa Herberta przygotowała Dorota Gacek.

mc/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

90. urodziny Zbigniewa Herberta w Dwójce

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2014 13:00
- Uważam, że każdy człowiek nie jest w istocie tym, kim jest, ale tym, kim chciałby być - powiedział niegdyś Poeta w ekskluzywnym wywiadzie dla Polskiego Radia. Z okazji rocznicy urodzin Herberta zapraszamy do wysłuchania rozmów o jego życiu i twórczości oraz fragmentów jego dzieł, czytanych również przez samego autora.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Król mrówek", ostatnia książka Zbigniewa Herberta

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2014 17:30
"Króla mrówek" opublikowano już po śmierci Zbigniewa Herberta. Poeta pracował nad zawartymi tam tekstami przez ostatnich dwadzieścia lat swojego życia. Z okazji 90. rocznicy urodzin artysty w cyklu "To się czyta" fragmenty książki czytał Adam Ferency.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbigniew Herbert nie przestaje prowokować

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2014 18:00
– Wydawało się, że dzieło Herberta zostało już opisane i stało się kanoniczne. Tymczasem ono wciąż budzi wielkie emocje. Herbert wciąż żyje w naszej przestrzeni myślowej – mówił w Dwójce Andrzej Franaszek w dniu 90. rocznicy urodzin autora "Pana Cogito".
rozwiń zwiń