X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Dwójka

Wszystkie miłości carycy Katarzyny

29.11.2010
Ponoć przez pierwszych sześć lat małżeństwa pozostawała dziewicą. Katarzyna II Wielka – ta, która pokochała władzę i mężczyzn.
Posłuchaj
59'12 Wszystkie miłości carycy Katarzyny

Kim była naprawdę urodzona w Szczecinie Zofia Anhalt-Zerbst, z woli losu Katarzyna II Aleksiejewna, imperatorowa Wszechrosji? W wieku piętnastu lat ta córka pruskiego arystokraty przybyła do obcej jej kulturowo i religijnie Rosji, by rok później poślubić księcia holsztyńskiego Piotra Ulryka. Zofia nie kochała swego męża, który był ponoć alkoholikiem i impotentem (podobno przez pierwszych sześć lat ich małżeństwa Katarzyna pozostawała dziewicą). W wieku dwudziestu dwóch lat zaczęła się więc interesować innymi mężczyznami, a liczne relacje z nimi urosły do legendy. Biografowie wspominają, że kandydat do jej łoża musiał spełnić kilka warunków – jego przydatność na przykład sprawdzała jedna z dwórek…

O Katarzynie – namiętnej kobiecie oraz Katarzynie – skuteczniej, potężnej i kontrowersyjnej władczyni Hanna Maria Giza rozmawiała w "Klubie Ludzi Ciekawych Wszystkiego" z prof. Piotrem Ugniewskim.  

– Oceniając Katarzynę, powinniśmy brać pod uwagę również wątek psychologiczny  – mówił prof. Ugniewski. Jak się mogliśmy dowiedzieć, przyszła caryca doświadczała traum, które najprawdopodobniej zaważyły na jej późniejszym charakterze. Dzieci Katarzyny: Paweł i Anna, były zabrane od niej zaraz po porodzie; dziewczynka zmarła po jakimś czasie, chłopiec zaś był wychowywany bez kontaktu z matką.

Czy Katarzyna szpiegowała na rzecz Anglii? Wszak utrzymywała kontakty z ambasadorem Williamsem, nawet dostawała od niego pieniądze... Czy jej liczni kochankowie (wśród nich Stanisław Poniatowski, sekretarz Williamsa, późniejszy król Polski) robili z jej pomocą kariery polityczne? Co łączyło Katarzynę z wielkimi francuskimi myślicielami, Diderotem i Wolterem (ten ostatni nazwał ją kiedyś "Semiramidą Północy")? Na te i na inne pytania znajdziemy odpowiedź w audycji, którą można odsłuchać, klikając w ikonę dźwięku "Wszystkie miłości carycy Katarzyny" znajdującą się w boksie "Posłuchaj" po prawej stronie.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Król Staś jakiego nie znacie

Znawcy historii XVIII w. nie mają wątpliwości - król Stanisław August był wybitnym władcą.
Posłuchaj
40'23 Król Staś jakiego nie znacie

Zdaniem gości "Naukowego Wieczoru z Jedynką" historyków z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, od dłuższego już czasu mamy do czynienia z nowym spojrzeniem na Stanisława Augusta Poniatowskiego. Problemem jest jednak duży rozziew pomiędzy tym, co uważają o nim naukowcy, a tym, co przetrwało w opinii publicznej.

Okazuje się, że publicyści potępiają tego króla tak samo, jak robili to sto i dwieście lat temu, a badacze uważają, że był on postacią wybitną, której bardzo wiele zawdzięczamy.

- Chcielibyśmy obalić mit kochanka imperatorowej, który dzięki temu doszedł do tronu. Nie był on też człowiekiem, który podpisał rozbiór bez mrugnięcia okiem, wyrzekł się dzieła Sejmu Czteroletniego i przeszedł do obozu targowickiego. Jego panowanie nie przyniosło Polsce wstydu - uważa prof. Zofia Zielińska.

W rozmowie z Katarzyną Kobylecką powiedziała ona, że Stanisław August odziedziczył państwo niesuwerenne i to przesądzało o warunkach, w których panował. Jej zdaniem zarzutem całkowicie niesłusznym jest określanie go jako rosyjskiego elekta.

 - Katarzyna była przekonana, że jej były kochanek będzie uległy, bo pozbawiony wpływów na innych dworach. Parę miesięcy po jego koronacji stwierdziła, że się bardzo myliła – dodaje.                                         

 Według prof. Piotra Gniewskiego widzi się w tym królu człowieka o słabym charakterze, bez wizji, który kierował się podczas swojego panowania niskimi pobudkami. W jego odczuciu wiedza ekspertów od XVIII w. z trudem dociera do szerszej publiczności, przez co ciągle pokutuje myślenie, że Stanisław August był wielkim mecenasem kultury ale marnym politykiem. Okazuje się jednak, że była ona tylko dodatkiem do prowadzonej przez niego polityki.

- Pole manewru politycznego króla było bardzo wąskie. Pokutuje dziś XIX w. spojrzenie na niego, że powinien stanąć na czele wojsk i dzielnie walczyć z najeźdźcami, jak robili to powstańcy listopadowi i styczniowi. On jednak rozumował w pragmatyczny sposób i szukał wszelkich możliwości konstruktywnego działania – podkreśla historyk.

- Odkąd mamy dostęp do archiwaliów przez niego tworzonych, odtąd może on mówić własnym głosem i dzięki temu wiemy co rzeczywiście myślał - zaznacza dr Dorota Dukwicz.

Aby wysłuchać całej rozmowy wystarczy kliknąć "Król Staś jakiego nie znacie" w boksie "Posłuchaj".

"Naukowy Wieczór z Jedynką" od poniedziałku do czwartku o godz. 22:05

(pp)

Zobacz więcej na temat: Augusta boks Polska Rosja