Jakie znaczenie ma spór wokół imigrantów w Europie? "Potem już nie powstrzymamy podobnych praktyk"

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 18:42
- Gra się toczy przede wszystkim o to, czy kraje najsilniejsze w Europie mogą narzucić swoją wolę w sprawie absolutnie kluczowej krajom słabszym. I dlatego uważam, że opór rządu i prezydenta w tej sprawie jest absolutnie słuszny. Jeżeli raz na to pozwolimy w ważnej sprawie to potem już nie powstrzymamy podobnych praktyk - mówił w radiowej Trójce Łukasz Warzecha, publicysta "Do Rzeczy". - Wspieram tutaj papieża Franciszka i polski episkopat, który mówi, że trzeba nieść pomoc, także w Polsce - stwierdził Wiesław Dębski.
Audio
  • Publicyści rozmawiali o kwestii imigrantów i znaczeniu wizyty prezydenta Niemiec w Polsce (Puls Trójki)
Obóz dla imigrantów w Grecji
Obóz dla imigrantów w GrecjiFoto: Anjo Kan/Shutterstock

Komisja Europejska w środę ponownie zagroziła Polsce, Węgrom i Austrii postępowaniami za odmowę przyjęcia uchodźców.

- Polacy są niemal jednomyślni w kwestii uchodźców, nie chcą ich przyjmować. Moim zdaniem to jest słuszne stanowisko, dlatego że gra toczy się nie tylko o to czy ulokować te parę tysięcy ludzi w Polsce, bo pewnie byśmy mogli to technicznie zrobić. Czy to jest bezpieczne - miałbym wątpliwości - mówił w radiowej Trójce Łukasz Warzecha, publicysta "Do Rzeczy".

- Trzeba przyjmować uchodźców a nie imigrantów. Imigranci to jest zupełnie inna sprawa i nie należy tego mylić. To nie jest tak, że jak my chcemy coś robić z Francją i Niemcami, to ulegamy i jesteśmy na kolanach. Mamy do załatwienia ważne sprawy, nie można jednej wyjąć i powiedzieć, że tę załatwiamy, całość trzeba załatwiać  - stwierdził Wiesław Dębski.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki""Śniadanie w Trójce".

W audycji omawiano też wizytę w Warszawie wybranego w marcu tego roku prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeiera. Po spotkaniu z Andrzejem Dudą i wspólnej konferencji, polityk odwiedził Targi Książek na Stadionie Narodowym. 

- Myślę, że jakichś przełomowych wypowiedzi czy komentarzy nie możemy się spodziewać. Ta wizyta jednak pokazuje, że stosunki między Polską i Niemcami, choć być może nie opierają się na porozumieniu we wszystkich sprawach, tutaj w kwestii imigrantów jest rozbieżność, jest problem Nord Stream 2, kwestie klimatyczne, są to bardzo żywe i bardzo aktualne stosunki, zarówno na poziomie rządowym jak i na poziomie prezydentów. Zresztą prezydent Niemiec pełni rolę ceremonialną, on nie może podejmować decyzji, ma kompetencje znacznie mniejsze niż prezydent Polski. Te kontakty jednak są ważne - mówił Warzecha.

- Zgadzam się, że rola prezydenta Niemiec nie jest wielka, ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że nie jest to ważna wizyta. W Europie, w UE trwa jakby nowe rozdanie, mówię o podziale na Europę dwóch prędkości i nam powinno zależeć, żeby być w ramach Trójkąta Weimarskiego w pierwszej grupie. Nie jesteśmy w strefie euro, co nam bardzo przeszkadza. Jeśli chcemy być w tej grupie najwięcej znaczących państw, musimy zabiegać o wsparci Niemiec – podkreślił Wiesław Dębski.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Łukasz Karusta 
Goście: Łukasz Warzecha ("Do Rzeczy"), Wiesław Dębski (publicysta)
Data emisji: 18.05.2017
Godzina emisji: 17.44

dcz/gs

Czytaj także

Prezydent Andrzej Duda: Europa potrzebuje dziś dobrej współpracy

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 13:31
- Musimy działać solidarnie. Drogą nie jest budowanie podziałów, tylko ich usuwanie - powiedział Andrzej Duda po spotkaniu z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem.
rozwiń zwiń