X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Trójka

Smarzowski przekracza sześć zer

22.02.2013
Arkadiusz Jakubik, Bartłomiej Topa i Wojciech Smarzowski podczas premiery Drogówki, Warszawa, 31.01.2013
Arkadiusz Jakubik, Bartłomiej Topa i Wojciech Smarzowski podczas premiery "Drogówki", Warszawa, 31.01.2013Foto: Fot.: PAP/Rafał Guz
- Największa frekwencję w ostatnim roku miały 3 tytuły: "W ciemności" - 1, 4 mln, "Jesteś Bogiem" - ponad 1,6 mln i "Drogówka", która szykuje się, żeby przekroczyć milion. - Coś się zmieniło u widzów polskiego kina, chcą oglądać ambitne filmy - mówi Arkadiusz Jakubik, jeden z aktorów Wojciecha Smarzowskiego.
Posłuchaj
48'10 Kino bezkompromisowe, czyli fenomen Smarzowskiego

Po "Weselu", "Domu złym" i "Róży" w kinach mamy "Drogówkę", którą w weekend premiery obejrzało ponad 177 tysięcy widzów. Teraz Smarzowski pracuje nad ekranizacją powieści Jerzego Pilcha "Pod Mocnym Aniołem". Film ma się nazywać "Anioł".

- Spotkaliśmy się na studiach. Wojtek był jeszcze wtedy na wydziale operatorskim łódzkiej filmówki, dopiero na 2-3 roku przeskoczył na wydział reżyserii i tak już zostało - opowiada Bartłomiej Topa.  

Piotr Sobociński jr wspomina, że strasznie nie chciał robić zdjęć do "Domu złego". - Miałem kontrpropozycje, ale zgodziłem się i od tego zaczęło się coś wspaniałego, bo poznałem Bartka, Arka, Wojtka i wiele osób, z którymi teraz często się spotykam w pracy - opowiada gość Ryszarda Jaźwińskiego w "Klubie Trójki".

Arkadiusz Jakubik zwraca uwagę, że coś niezwykłego wydarzyło się w związku z ostatnim filmem Smarzowskiego. Sukces frekwencyjny "Drogówki" pokazuje, że wcześniejsze założenia, jakoby filmy tego reżysera skierowane były do części polskiej inteligencji,  100-300 tysięcy osób, okazują się już niektualne. Przykład 'Drogówki" dowodzi, że projekty Smarzowskiego mogą trafiać do znacznie szerszego grona odbiorców.

- Byliśmy przygotowani, że to będzie rzeźnia i tak było - opowiada Piotr Sobociński jr o pracy na planie ostatniego filmu. Wiadomo, że obrazy Smarzowskiego są "mocne", choć zawierają też elementy komediowe. Pojawiają się głosy, że "Drogówka" pozwala odzyskać wiarę w polskie kino.

Teraz reżyser pracuje już nad kolejnym obrazem na podstawie prozy Jerzego Pilcha. "Anioł" ma zaplanowaną premierę na 3 stycznia 2014 roku. Jak wygląda współpraca na planie? Posłuchaj całej rozmowy!

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku o godzinie 21.00. Zapraszamy.

Czytaj także

"Wszyscy mamy brud za paznokciami"

29.01.2013
Kadr z filmu Drogówka. Od prawej: Arkadiusz Jakubik,  Eryk Lubos,  Robert Wabich,  Jacek Braciak
Kadr z filmu "Drogówka". Od prawej: Arkadiusz Jakubik, Eryk Lubos, Robert Wabich, Jacek BraciakFoto: materiały prasowe
Arkadiusz Jakubik - aktor, reżyser i scenarzysta teatralny oraz filmowy - opowiadał w "Muzycznej Jedynce" o roli sierżanta Petryckiego w "Drogówce" Wojciecha Smarzowskiego". Film wchodzi na ekrany 1 lutego.
Posłuchaj
06'47 Arkadiusz Jakubik o filmie "Drogówka"
Obejrzyj
Arkadiusz Jakubik w radiowej Jedynce

To nie pierwszy obraz Smarzowskiego, w którym zagrał gość radiowej Jedynki. - Od Wojtka wszystko się zaczęło. A dokładnie od filmu "Wesele". Od tej pory zostałem wrzucony do szuflady z napisem "aktor Smarzowskiego" i, szczerze mówiąc, jakoś sympatycznie się w tej szufladzie czuję - mówi aktor.

Arkadiusz
Arkadiusz Jakubik i Joanna Sławińska

Film "Drogówka" nawiązuje do siedmiu grzechów głównych, ma siedmioro bohaterów, zaś akcja rozgrywa się przez siedem dni. Arkadiusz Jakubik gra tam policjanta, który ma na sumieniu cudzołóstwo. - W tym filmie można mnie zobaczyć w bieliźnie, a czasami bez - śmieje się. Bo grany przez niego bohater to "pies na baby", a liczba takich sytuacji przerosła jego najśmielsze oczekiwania.
Aktor przestrzega, by filmu nie traktować dosłownie, jako opowieści o policjantach, choć akcja rozgrywa się w tym środowisku. Reżyser chciał przedstawić pewne zachowania Polaków, które zdarzają się wszędzie. - Dla mnie "Drogówka", tak jak wszystkie filmy Smarzowskiego, jest próbą dotarcia do genezy natury człowieka - zauważa. Podkreśla, że każdy z nas ma jakiś brud za paznokciami.
Film jest ciekawy również pod względem formalnym. Otóż 20-30 % zdjęć pochodzi z telefonów komórkowych, którymi bohaterowie kręcili filmiki, by zabezpieczyć się na przyszłość.

Posłuchaj całej rozmowy, którą prowadziła Joanna Sławińska.

(ag)

Czytaj także

Arkadiusz Jakubik: patrzę na świat inaczej niż Smarzowski

18.02.2013
Arkadiusz Jakubik
Arkadiusz JakubikFoto: Wojciech Kusiński/PR
Bohaterem "Spotkania z mistrzem" jest człowiek wielu talentów: aktor, reżyser, a ostatnio wokalista zespołu Dr Misio.
Posłuchaj
18'51 Spotkanie z mistrzem: Arkadiusz Jakubik

Arkadiusz Jakubik sam mówi, że dobrze mu w szufladzie z napisem "aktor Wojtka Smarzowskiego".  Jego najbardziej znane role to Petrycki w "Drogówce", Edward Środoń w "Domu Złym", i notariusz Janocha w "Weselu". W ubiegłym roku zagrał również menadżera Paktofoniki w świetnie przyjętym "Jesteś Bogiem" Leszka Dawida.

- Staram się tworzyć postacie niejednoznaczne, w których spotykają się anioł i diabeł, święty i skurczybyk. Jednak na końcu ta waga powinna przechylić się w kierunku jasnej strony mocy, żeby widz, wychodząc z kina, lubił moją postać - mówił w Jedynce aktor.

W 2010 roku Arkadiusz Jakubik zadebiutował jako reżyser filmowy. Jego "Prosta historia o miłości" zdecydowanie odbiega od stylu i narraracji znanej z filmów Wojciecha Smarzowskiego. - To, że gram u niego, nie znaczy, że tak samo widzę świat, jako twórca czy reżyser. Absolutnie akceptuję i podpisuję się pod wizją świata à la Smarzowski, ale gdybym to ja dostał scenariusz "Domu złego" czy "Drogówki", te filmy wyglądałyby zupełnie inaczej. Ja zawsze potrzebuję jakiegoś światła nadziei, by widz po projekcji miał wiarę, że może być lepiej - podkreślał.

Ostatnio głośno było o filmie "Drogówka", w której Arkadiusz Jakubik zagrał sierżanta Petryckiego, ale o tej kreacji rozmawialiśmy już z aktorem całkiem niedawno. Dlatego tym razem nie usłyszymy o "Drogówce". Bohater "Spotkania z mistrzem" mówił za to m.in. o skutkach psychicznych kreacji w takich filmach, jak "Wesele", czy "Dom zły" i dlaczego powstał Dr Misio.

Posłuchaj całej rozmowy Joanny Sławińskiej z Arkadiuszem Jakubikiem.

pg