X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Trójka

Pionierskie fotografie w albumie Stanisława Wilhelma Lilpopa

06.12.2013
0 0 0
Okładka albumu ze zdjęciami autorstwa Stanisława Lilpopa
Okładka albumu ze zdjęciami autorstwa Stanisława LilpopaFoto: youtube.com
Na okładce tego albumu znajdziemy fotografię uważaną za pierwsze kolorowe zdjęcie wykonane na ziemiach polskich. ">>Będę to fotografował w kolorach<<. Początek XX wieku na trójwymiarowych zdjęciach Stanisława Wilhelma Lilpopa." Jest tu ponad 100 zdjęć sprzed ponad wieku, również trójwymiarowych.
Posłuchaj
09'44 Pionierskie fotografie w albumie Stanisława Wilhelma Lilopopa (Trójkowy Znak Jakości)
Zdjęcia prezentowane na wystawie "Będę to fotografował w kolorach”
Zdjęcia prezentowane na wystawie "Będę to fotografował w kolorach”

Stanisław Wilhelm Lilpop (1863–1930) to najmłodszy syn znanego przemysłowca Stanisława Lilpopa i Joanny z Petzoldów. Był teściem Jarosława Iwaszkiewicza, to on zbudował słynne Stawisko, willę w której teraz mieści się muzeum imienia Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów.

Zobacz fotografie autora pierwszego polskiego kolorowego zdjęcia!>>>

/

Lilpop był podróżnikiem, myśliwym, fotografem, był też m.in. jednym z założycieli miasta-ogrodu, czyli Podkowy Leśnej. Nie stał się przemysłowcem, nie zajmował się prowadzeniem fabryki, wraz z matką opiekował się za to rodzinnym majątkiem w Brwinowie i oddawał się swoim pasjom. - Jak zauważają znawcy tematu, przez dziesięciolecia doskonalił warsztat, wykonując przede wszystkim szklane diapozytywy, z których kilkaset przetrwało do dziś w muzeum w Stawisku - opowiada Michał Nogaś .

" Będę to fotografował w kolorach". Początek XX wieku na trójwymiarowych zdjęciach Stanisława Wilhelma Lilpopa . Na okładce albumu widzimy zdjęcie córki Lilpopa i jej przyjaciółki. Zostało wykonane w maju 1909 roku. To pierwsza, kolorowa fotografia zrobiona na ziemiach polskich.

Więcej rozmów o literaturze "Z najwyższej półki" >>>

Książka zaczyna się od podróży na Sycylię z 1910 roku. Lilpop pokazał co pozostało z dawnego greckiego teatru. - Potem wszedł na pokład statku płynącego z Marsylii do Afryki Wschodniej. Mamy tu wyjątkowy zbiór zdjęć wykonanych podczas wyprawy do Afryki na przełomie lat 1910 i 1911 - mówił Michał Nogaś . Książka zawiera ponad 200 fotografii z lat 1908-1930, z czego ponad 80 w technice 3D. Znakomite pod względem artystycznym zdjęcia są również cennym zapisem życia towarzyskiego Warszawy.

Do książki dołączone są specjalne okulary 3D pozwalające obejrzeć zdjęcia trójwymiarowe.

"Trójkowy Znak Jakości" na naszej antenie w każdy piątek o godz. 7.45.

Zapraszamy też na profil "Z najwyższej półki" na FB

(mp)

Zobacz więcej na temat: literatura
0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Staje się postacią, którą gra". Biografia Janusza Gajosa

Ta książka była oczekiwana przez rzesze miłośników, żeby nie powiedzieć wyznawców talentu Janusza Gajosa, okrzykniętego spadkobiercą Tadeusza Łomnickiego. Autorką biografii aktora jest Elżbieta Baniewicz.
Posłuchaj
11'20 "Staje się postacią, którą gra". Biografia Janusza Gajosa (Trójkowy Znak Jakości)

Książka zaczyna się od swoistego przeglądu ról, w które wcielił się Janusz Gajos. Elżbieta Baniewicz przypomina sześć jego kreacji. Rozpoczyna od spektaklu na motywach tekstów Juliusza Kaden-Bandrowskiego "Bigda idzie" Andrzeja Wajdy pokazanego w Teatrze Telewizji. To opowieść o chłopskim przywódcy, który podporządkował sobie wszystkie stronnictwa w Sejmie i za moment sięgnie po władze. - Wiele osób traktowało ten spektakl jako ostrzeżenie przed tym, co się stanie, kiedy Samoobrona dojdzie do władzy - opowiada Michał Nogaś w "Trójkowym Znaku Jakości" .

/

- Gajos zaczarował i przeraził widzów. Czytając tę książkę pomyślałem, że on ma taką cechę, jak najlepsza, moim zdaniem aktorka, czyli Meryl Streep - kiedy wchodzi w rolę staje się postacią, którą gra - mówi Nogaś.

Benefis Janusza Gajosa w Trójce. Zobacz i posłuchaj>>>

Po przypomnieniu ról Gajosa zaczyna się opowieść o jego życiu, pełnym niespodzianek i ciekawych zwrotów. Elżbieta Baniewicz opisuje kolejne jego etapy, cytując jednocześnie wypowiedzi aktora. Zaczynamy w Dąbrowie Górniczej, gdzie artysta przyszedł na świat tuż po wybuchu II wojny światowej. Dzieciństwo spędził jednak w Zabrzu, potem jego rodzice przenieśli się do Będzina.

Posłuchaj rozmów o książkach "Z najwyższej półki" >>>

Już w szkole podstawowej przyszły aktor zainteresował się teatrem. Pierwszą rolą, w którą się wcielił, była tytułowa postać w "Panu Tadeuszu". Pomogło szczęście. Miał ją zagrać najprzystojniejszy kolega w klasie, ale zachorował. I musiał go zastąpić Janusz Gajos. Aktor przyznaje w książce, że gdy odniósł ten pierwszy sukces, to "dostrzegł zachwycone spojrzenia panienek".

"Trójkowy Znak Jakości" na naszej antenie w każdy piątek o godz. 7.45.

Audycję przygotował Michał Nogaś. Zapraszamy do słuchania.

(mp)

0 0 0

Czytaj także

"Irena Jarosińska: pismo obrazkowe". Zobacz niezwykłe zdjęcia!

15.11.2013
0 0 0
1957. Kompozytor i pianista jazzowy Krzysztof Komeda wśród publiczności Teatru na Tarczyńskiej w Warszawie
1957. Kompozytor i pianista jazzowy Krzysztof Komeda wśród publiczności Teatru na Tarczyńskiej w WarszawieFoto: Irena Jarosińska, zbiory Ośrodka KARTA
- Album ukazuje dwie rzeczywistości, dwie Ireny Jarosińskie. Jedna to fotoreporterka, druga artystka należąca do "Grupy 55", powołanej do życia przez m.in. Zbigniewa Dłubaka i Mariana Bogusza. Irena Jarosińska należała do powojennej bohemy, stąd wśród jej zdjęć niezwykłe fotografie Lutosławskiego, Komedy, zdjęcia z przeprowadzki Mirona Białoszewskiego - opowiada Michał Nogaś.
Posłuchaj
09'51 Niezwykły album "Irena Jarosińska: pismo obrazkowe" (Trójkowy Znak Jakości/Trójka)

Irena Jarosińska to jedna z najciekawszych polskich fotografek XX wieku - artystka i pionierka fotoreportażu kobiecego. Pracowała na zlecenie prestiżowych magazynów "Świat" i "Polska". - Irena Jarosińska  była jedną z pierwszych osób zajmujących się zawodowo fotografią, która uwieczniła polską powojenną wieś - dodaje Michał Nogaś.

Więcej rozmów o literaturze "Z najwyższej półki" >>>

/

W albumie znajdują się jednak nie tylko zdjęcia robione na zlecenie, dokumentujące ważne tematy społeczne, znane postacie, plany filmowe i zabytki, ale też zdjęcia niejako "prywatne". Irena Jarosińska robiła zdjęcia przypadkowo napotkanym przechodniom na ulicach Warszawy, to zdjęcia-spostrzeżenia ukazujące zwykłe, codzienne życie.

Oprócz zdjęć Ireny Jarosińskiej album zawiera także teksty poświęcone ich autorce - kobiecie niezwykłej i wybitnie utalentowanej, dzięki której możemy zobaczyć, jak wyglądała rzeczywistość po II wojnie światowej. O Irenie Jarosińskiej piszą m.in. Tadeusz Rolke i Chris Niedenthal.

Zgodnie z życzeniem artystki jej spuścizna, licząca ponad 40 tysięcy zdjęć, trafiła do Ośrodka KARTA, którego nakładem w listopadzie 2013 roku ukazał się album "Irena Jarosińska: pismo obrazkowe". Książka wydana jest w polsko-angielskiej wersji językowej.

"Trójkowy Znak Jakości" na naszej antenie w każdy piątek o godz. 7.45.

Zapraszamy też na profil "Z najwyższej półki" na FB

(gs)

0 0 0

Czytaj także

Jaroslav Hašek autorem najlepszego portretu marszałka Piłsudskiego?

29.11.2013
0 0 0
Józef Piłsudski fot. Wikimedia Commons.
Józef Piłsudski fot. Wikimedia Commons.Foto: Wikipedia/K. Pęcherski, domena publiczna
- Książka "O Podhalu, Galicji i... Piłsudskim. Szkice nieznane" Jaroslava Haška zawiera 26 "nowych" tekstów. Całość opatrzona jest wstępem Aleksandra Kaczorowskiego, dziennikarza doskonale znanego naszym słuchaczom, autora książek o naszej części Europy, w tym także o Czechach. Zamyka książkę nota Mariusza Szczygła – opowiada Michał Nogaś.
Posłuchaj
08'43 Jaroslav Hašek autorem najlepszego portretu marszałka Piłsudskiego? (Trójkowy Znak Jakości)

Jak dodaje dzięki wprowadzeniu Kaczorowskiego wiemy jak odczytywać teksty Haška, stąd się wzięły i dlaczego są napisane właśnie w taki sposób. Książka prezentuje także biografię autora czeskiej powieści wszech czasów.  - Ojciec Szwejka zjawił się w Galicji w 1901 roku. Była to wtedy daleka prowincja monarchii habsburskiej. Mówiło się, że są to tereny niezwykle zacofane, zapomniane przez władzę i świat  - przypomina Michał Nogaś.

Więcej rozmów o literaturze "Z najwyższej półki" >>>

/

Jak zauważa Kaczorowski Hašek opisuje mieszkańców wsi. Miejscem akcji są pola, łąki, chałupy i karczmy. Wśród opisywanych przez niego wydarzeń jest m.in. spór między Węgrami, a Galicją o to, do kogo należy... Morskie Oko. Żywo opisuje także spory o to, kto powinien ratować turystów, którzy odpoczywają w regionie przygranicznym. Co jeśli turysta wspinający się z galicyjskiej strony granicy spadnie na stronę węgierską?

Jaroslav Hašek podróżując po Galicji pisząc teksty dla najpoczytniejszych czeskich gazet, nie zawsze wyrażał się pochlebnie o Polakach, dostało się nawet marszałkowi Piłsudskiemu. Pisarz stworzył jego fikcyjny pamiętnik, w którym zawarł opis podróży do Paryża. - Mariusz Szczygieł twierdzi, że to najlepszy portret marszałka jaki zna. Nikt wtedy, czyli 90 lat temu ani dziś w Polsce na podobny opis by się nie skusił - mówi Michał Nogaś .

"Trójkowy Znak Jakości" na naszej antenie w każdy piątek o godz. 7.45.

Zapraszamy też na profil "Z najwyższej półki" na FB

(gs)

Zobacz więcej na temat: Czechy Galicja literatura
0 0 0