Donald Tusk przejmując urząd przewodniczącego Rady Europejskiej podkreślił, że praca w Brukseli to wielki zaszczyt i wyzwanie. W jego programie jest przezwyciężenie kryzysu gospodarczego Wspólnoty, próba zatrzymania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej oraz ułożenie relacji z Rosją. Jednak stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej to bardziej prestiż niż realna władza. Nie jest to stanowisko władzy wykonawczej ani ustawodawczej, tylko stanowisko negocjatora. Rada Europejska to spotkania szefów państw i rządów na unijnych szczytach, kilka razy w roku, podczas których zapadają najważniejsze decyzje. Szef Rady Europejskiej szuka porozumienia jeszcze przed szczytami, podczas konsultacji politycznych z unijnymi przywódcami.