Podczas szczytu Unii Europejskiej został zatwierdzony plan pobudzenia europejskich inwestycji. Przez ostatnich sześć lat kryzysu w Europie znacznie spadły inwestycje zarówno publiczne jak prywatne. Eksperci twierdzą, że obecnie są środki na inwestycje, trzeba tylko bodźców, aby zostały one zainwestowane. Plan zaproponowany przez Komisję Europejską polega na stworzeniu pakietu środków wyjściowych będących swoistą gwarancją i ściągnięciu pieniędzy z rynku kapitałowego. Tzw. Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych ma wynosić 21 mld euro, który ma wzrosnąć do około 315 mld euro. Początkowy wkład ma się składać z pieniędzy z unijnego budżetu oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Fundusz ma być zasilany środkami pochodzącymi od państw członkowskich Wspólnoty, co budzi poważne obawy, czy państwa będzie na to stać. Dlatego projekt jest oparty na przyciąganiu głównie środków prywatnych i pochodzących od instytucji rynków finansowych.
Rozmowa z prof. Danutą Hübner, byłą komisarz UE, obecną eurodeputowaną.