Węgrzy nie chcą przyjmować uchodźców. Jeden z polityków rządzącej partii Fidesz zapowiedział blokadę południowej granicy. Węgry są jednym z trzech krajów, oprócz Niemiec i Szwecji, które przyjmują najwięcej imigrantów w Europie. W tym roku granice Węgier przekroczyło nielegalnie 50 tysięcy osób, w zeszłym roku ponad 40 tysięcy. Są to głównie ludzie uciekający z Syrii, Kosowa, Afganistanu. Według obowiązującej w Unii Europejskiej tzw. Drugiej Konwencji Dublińskiej, za imigrantów odpowiedzialne jest państwo, w którym przekroczyli oni granicę ze Wspólnotą. Nielegalni imigranci stanowią duży problem nie tylko Węgier, ale także Włoch, Bułgarii czy Grecji oraz całej Unii Europejskiej. Bruksela przewiduje, że w tym roku przez Morze Śródziemne dopłynie nielegalnie do Europy ponad 200 tysięcy osób. Unia Europejska nie ma pomysłu co z tymi ludźmi robić.