Unia Europejska zwróciła się do wielkich internetowych koncernów w sprawie walki z mową nienawiści w sieci. Chęć współpracy wyraziły największe firmy z branży internetowej, m.in. Facebook, Google, Microsoft i Twitter. Zgodnie z zawartym porozumieniem z mediami społecznościowymi, treści podżegające do nienawiści mają być usuwane z sieci w ciągu 24 godzin. Główne formy mowy nienawiści to: teksty antysemickie, antyimigranckie i promujące ekstremizm islamski. Organizacje pozarządowe mają prawo zgłosić podejrzane treści. Koncerny mają 24 godziny na rozpatrzenie takiej skargi i jeśli jest zasadna – usunąć lub zablokować wpisy. Problem w tym, kto będzie czuwał nad tymi, którzy te skargi rozpatrują. Obrońcy wolności słowa są zaniepokojeni rozszerzeniem tych działań. Aby ułatwić komunikację z organami ścigania w państwach unijnych powstać mają krajowe punkty kontaktowe.