Rosja szykuje kolejne ograniczenia dla Unii Europejskiej. Zamierza ogłosić embargo na reeksport towarów z unijnych krajów. Reeksport polega na tym, że z kraju UE towar eksportowany jest do kraju pozaunijnego, a następnie jako towar np. afrykański czy azjatycki trafia na rynek rosyjski. Według szefowej Rossielhoznadzoru Julii Szwabauskiene, są podejrzenia, że z afrykańskich krajów przemieszczają się tylko dokumenty, a nie towar, który nie opuszcza np. Litwy, Polski, Finlandii czy Holandii. Wątpliwości rosyjskich inspektorów budzą certyfikaty przewozowe wystawiane przez np. Mozambik, Kongo, Benin, Jemen czy Kamerun. Po tym, jak Rosja wprowadziła embargo na towary - nie tylko unijne, ale także amerykańskie czy kanadyjskie - było wiadomo, że będzie prowadzony reeksport, głównie przez Białoruś i Kazachstan. Rosyjskie sankcje kosztowały Unię Europejską ponad 120 milionów euro, które zostały wypłacone jako rekompensaty dla unijnych rolników.