Turecka policja prowadzi dochodzenia w sprawie lipcowego nieudanego wojskowego zamachu stanu, zatrzymuje członków władz firm, które są podejrzewane o wspieranie finansowe opozycji. W ostatnich tygodniach doszło już do tysięcy aresztowań. Przywódcy Unii Europejskiej w chwili puczu poparli Recepa Tayyipa Erdogana, jako demokratycznie wybranego prezydenta. Zrobili to jednak – co wytyka im się w Ankarze – dopiero wtedy, gdy było niemal pewne, że pucz się nie uda. Unia Europejska ma z Turcją duży kłopot, bo współpracować z nią musi, inaczej nie poradzi sobie z napływem uchodźców. Turcja jest też ważnym partnerem gospodarczym Wspólnoty, ale i ważnym członkiem NATO. Jednocześnie UE widzi, co się w tym kraju dzieje pod względem łamania praw człowieka. Turcja zaczyna też zacieśniać swoje relacje z Rosją. Czy mogą być one zagrożeniem dla relacji unijno-tureckich? Czy dla UE może to być sposób na "obejście" embarga, jakie Rosja nałożyła na unijną żywność? Rozmowa z Markiem Nowakowskim, prezesem Polsko-Tureckiej Izby Gospodarczej.