Rosja podpisała z Chinami 30-letni kontrakt na dostawy gazu o wartości 400 mld dolarów. Pekin wykorzystał prawdopodobnie pogarszające się obecnie stosunki Rosji z Unią Europejską, by negocjować cenę gazu. Jeśli Rosja będzie więcej gazu przesyłać do Chin bez zwiększenia wydobycia, to Unia Europejska musi szukać innych dostawców tego surowca. Ma na to jednak kilka lat i może jej to wyjść na dobre. Tym bardziej, że dla Unii Europejskiej otwierają się nowe źródła, pojawiają się nowi dostawcy, jak chociażby Katar, Arabia Saudyjska czy Iran. Według eksperta, gaz wysyłany do Chin Rosja będzie pozyskiwać z nowych złóż, dlatego nowy kontrakt nie powinien zmienić sytuacji w ilości przesyłu gazu do Europy.
Rozmowa z publicystą Andrzejem Talagą i Aleksandrem Zawiszą, analitykiem rynku paliw.