W Petersburgu doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Rosji, Polski i Niemiec. Radosław Sikorski, Frank-Walter Steinmeier oraz Siergiej Ławrow rozmawiają o przyszłości Ukrainy. To spotkanie pokazuje, że jest szansa na zakończenie kryzysu dyplomatycznego między Unią Europejską a Rosją. Punktem zapalnym może być jednak wstrzymanie budowy Gazociągu Południowego, pod presją ze strony Unii Europejskiej oraz USA, które godziłoby w interesy Rosji. Niemcy chcą utrzymania dobrych relacji z Rosją, ze względu na powiązania biznesowe. Wkrótce może dojść do sytuacji, że Unia Europejska uzna aneksję Krymu przez Rosję, ale za cenę np. wycofania się rosyjskich bojowników ze wschodniej Ukrainy, uznania przez Rosję Petra Poroszenki jako prezydenta Ukrainy oraz porozumienia w sprawie gazu.