Rząd Niemiec przyjął projekt ustawy o opłatach za niemieckie autostrady, które mają zostać wprowadzone w 2016 roku. Komisja Europejska ma poważne wątpliwości, ale niemieckie Ministerstwo Transportu przekonuje, że wszystko jest zgodne z prawem. Pobieranie opłat za jazdę po autostradach nie jest w Unii Europejskiej niczym niezwykłym, robi tak większość krajów członkowskich. Niemieckie plany mogą jednak łamać jedną z podstawowych zasad Unii Europejskiej, czyli zakaz dyskryminowania obywateli innych krajów Wspólnoty. Niemcy chcą wprowadzić opłaty, które w praktyce dotkną tylko obcokrajowców. Niemieccy kierowcy nie odczują żadnej zmiany, bo choć też będą musieli płacić za drogi to zostanie im odpowiednio zmniejszony podatek samochodowy. Unijni eksperci będą musieli rozstrzygnąć czy mamy do czynienia z dyskryminacją czy nie.