Unia Europejska jest zaniepokojona sytuacją w Grecji. Jak pisze dziennik Süddeutsche Zeitung – przyspieszone wybory mogą doprowadzić do końca politykę zaciskania pasa. Inwestorzy są nerwowi, Bruksela domaga się jasnego opowiedzenia się za reformami, bo możliwy nowy – lewicowy premier mógłby po prostu przestać spłacać długi - informuje z Berlina korespondent Polskiego Radia – Wojciech Szymański