Państwo Islamskie wydaje się być w defensywie. Organizacja rozciągająca się na terenach Syrii i Iraku ma swoje organy władzy, bardzo silne struktury wojskowe i zagranicznych bojowników, którzy w liczbie kilku tysięcy osób wywodzą się także z krajów Unii Europejskiej. Dla Wspólnoty istnieje niebezpieczeństwo powrotów tych ludzi, wyćwiczonych i wyszkolonych do walki jako dżihadyści. Istnieje duża wola państw, nie tylko unijnych, do pokonania Państwa Islamskiego. Wykorzystywani są do tego na miejscu ci, którzy walczą już od dłuższego czasu, m.in. Kurdowie. Spośród krajów UE najbardziej zaangażowane w tej walce są: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Belgia i Włochy, poprzez wysłanie swoich wojsk m.in. do irackiego Kurdystanu. Natomiast cywilni mieszkańcy Kurdystanu oczekują pomocy od całej Unii Europejskiej.
Rozmowa z Michałem Żakowskim, wysłannikiem PR do irackiego Kurdystanu.